Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Inne
  • > Off-topic
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS

Na tym forum zliczanie postów jest wyłączone.
  • (2 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Duchy do you believe in ghosts?

#21 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 589
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 24 maj 2010 - 22:37

Wiecie co, ciekawa sprawa jest z tymi duchami. Ale po pierwsze moim zdaniem "duch" a "dusza" to nie to samo. Po drugie wierzę i w to i w to. Po trzecie nigdy nie spotkałem, nie miałem styczności z duchami. Słyszałem tylko jakieś tam opowiastki na ten temat, bardziej lub mniej wyolbrzymione. Jednak kiedy byłem mały (nie wiem ile wtedy miałem lat, ale ok. 10-12) miałem dość dziwne przeżycie, którego do dzisiaj nie potrafię wytłumaczyć. Gdy teraz o tym myślę to mnie ciarki przechodzą. Opiszę to, jak mniej więcej to wyglądało, nie pamiętam już tak dokładnie, ale wiem jak było. Wtedy byłem młody i przerażało mnie to ale nie do końca chyba zdawałem sobie z tego sprawę. Miało to charakter rytuału, który odprawialiśmy. Wiem jedno, dziś już bym nie odważył się tego powtórzyć.

Na urodzinach u starszej kuzynki, jedna z krewnych powiedziała mojej siostrze i mi, że pokarze nam ciekawą rzecz, więc poszliśmy. Tą rzeczą okazał się właśnie obrzęd, taki trochę czary-mary ale z elementami religijnymi (modlitwa). Były rekwizyty: świecznik z trzema świeczkami, trzy łyżki stołowe i trzy kawałki... papieru toaletowego. Świeczki oczywiście zapalone. Polegało to na tym, że papier składaliśmy na pół i do środka jedna łyżka, resztę papieru zawijało się wokół łyżki. Sztućce obok siebie na stół, prawa dłoń na łyżki, zamykamy oczy, skupiamy się tylko na tym, żeby wyszło i odmawiamy jakieś tam określone modlitwy (nie pamiętam właśnie jakie ale to i dobrze). Po skończeniu odwijało się łyżki i tu właśnie szok! Prawdziwa magia i to samem można ją zrobić. Trochę ciężko będzie mi wytłumaczyć jak to wyglądało. Chodzi o łyżki. Podkreśliłem, że wkładamy je do środka zgiętego na pół papieru i resztę owijamy. Przy rozwijaniu jedna łyżka (obojętnie kto to robił, ja, siostra czy kuzynka) była tylko zawinięta w papier, nie była w środku, w tym zagięciu na pół, a na papierze obok tej łyżki była wyraźnie widoczna linia tak jakby ktoś zagiął ten papier i jeszcze paznokciem przejechał z 5 razy (jeżeli opis jest nie zrozumiały lub nie potraficie sobie tego wyobrazić jak to wygląda to piszcie, postaram się zrobić rysunki).
Tak, byłem wtedy mały i głupi, ale wiem co widziałem. Robiłem to dwa razy, sam zawijałem łyżki i sam je odwijałem, cały czas tylko moja dłoń na nich spoczywała, a jednak jakoś ta jedna łyżka "wychodziła" z tego papieru. Nie zawsze to wychodziło. Np. gdy było się słabo skupionym czy coś to lipa. Myślę, że i tak słabo było z nami, bo nigdy dwie łyżki tak się nie zrobiły, a gdyby wyszły wszystkie trzy to chyba bym uciekł do wariatkowa.
Jeżeli ktoś wie co jest grane z tym lub też to robił i mu wyszło to niech pisze, poczuję się lepiej bo ja nie wiem co o tym myśleć ;|
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#22 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 15 czerwiec 2010 - 07:13

Hehe niezłe;] ja chciałbym coś takiego zrobić, ale nigdy o tym nie słyszałem. A w duchy wierzę (no tak na 85% powiedzmy)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#23 Użytkownik nie jest zalogowany   Cyprian Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 139
  • Rejestracja 2010-02-13
  • Płeć:

Napisano 19 czerwiec 2010 - 22:00

Co do duchów to mój pogląd jest taki, że to energia człowieka, która przybrała dawną postać tamtego ciała ale nie dlatego, że tamten człowiek się tego nauczył, tylko dlatego, że był za bardzo do życia doczesnego przywiązany, uzależniony od pewnych udogodnień, lub po prostu nie dokończył ważnych spraw za życia i chce je dokończyć posługując się innymi ludźmi. I dlatego błąka sie po Ziemi, by dokończyć te sprawy lub to pierwsze. Lub po prostu dla niego niemożliwym było umrzeć i nie zdaje sobie z tego sprawy i nie wie co się z nim dzieje.

Ja raz miałem bliskie spotkanie 3-go stopnia. Osobiście nie pamiętam ale moja mama mi opowiadała jak to raz gdy miałem 3 lata i oglądałem "Duszka Kacperka" nagle do niej przybiegłem i zapytałem czy duchy moga być kobietami. Oglądałem to w jej pokoju a ona była w kuchni. Ona odparła, że nie wie i spytała się mnie dlaczego się pytam. Ja na to odpowiedziałem, że widziałem ducha jakiejś pani, powiedziała, że nazywa się Barbara i będzie się mną opiekować. Mama przeraziła się i poszła do pokoju ale nic nie było. Najśmieszniejsze było to, że właśnie Barbara była moją krewną, która wtedy, w tamtym okresie umarła. Osobiście wiem o tym z przekazów mamy, gdyż moja świadomość nie była na tyle rozwinięta by zapamiętać takie zdarzenie. Pamiętam jedynie to, że oglądałem "Duszka Kacperka", potem kilkuminutowa wyrwa w pamięci i nagle jestem w kuchni i pytam się mamy i to wszystko co pamiętam z tamtych chwil. Od kiedy to usłyszałem od mamy moim największym marzeniem jest skontaktować się z istotą z innego świata, między innymi z obcymi lub z duchem i przeprowadzić chociaż kilkuminutową konwersację.

Co dziwniejsze, potem co jakiś czas gdy spałem z mamą w jej pokoju widziałem w lustrze w górnym prawym rogu piękny, krótki, jasnoniebieski błysk. Zwykle wtedy zaczynałem czuć chęć pogoni za nieznanym a jednocześnie strach przed tym.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#24 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 423
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 16 sierpień 2010 - 09:06

Kiedyś, gdy moja prababcia umierała, stały się dwie niezwykłe i niewyjaśnione rzeczy. Otóż była ona już po części na tamtym świecie, leżała cały czas w łóżku, nie zdawała sobie zbytnio sprawy co się w okół niej dzieje, i cały czas pytała jaka jest pogoda, bo sama nie była w stanie tego sprawdzić. Zbliżało się święto zmarłych i mój dziadek poszedł sprzątać groby, nie zdołał posprzątać 2 grobów, ponieważ źle się poczuł i musiał wrócić do domu. Gdy przyszedł do swojej mamy (moje prababci) zobaczył że nie ma jej na łóżku tylko siedzi obok niego. Zaczął na nią trochę krzyczeć dla czego zeszła z łóżka, a ona zaczęła krzyczeć na niego, że musiała posprzątać w domu na święto zmarłych. Dziadek zdziwił się trochę, bo skąd ona to wiedziała, jak wcześniej nie była w stanie sprawdzić jaki jest dzień, a tak w ogóle to myślała że jest lato, choć była jesień. A potem stało się jeszcze coś... nakrzyczała na dziadka że nie posprzątał 2 grobów. Mój dziadek aż zdrętwiał. Nie mówił jej o tym. Spytał się skąd to wie, a ona na to że była na cmentarzu w nocy i widziała, że nie są posprzątane. Dziadek spytał się jej, kiedy ona tam była. A ona na to, że dziś w nocy i wymieniła imiona 2 osób które jej towarzyszyły i które już nie żyją. Powiedziała też że nie uprzątnęli do końca tych grobów ponieważ padał deszcz. I rzeczywiście, padało w tedy. Potem za parę dni powiedziała że w nocy była u niej jej siostra (która nie żyła już od 10 lat.). Powiedziała że przyszła ją zabrać, ale gdy wyjrzała przez okno, oznajmiła jej, że zabierze ją kiedy indziej bo jest zimno i brzydka pogoda. I fakt, bo była naprawdę brzydka pogoda, a wszyscy mówili jej że jest ładnie na dworze, aby jej nie zasmucać. Umarła tydzień później, w piękny i słoneczny dzień, i chowana była w równie piękny. Jedyne 2 ładne i ciepłe słoneczne dni przez jakieś 2,5 miesięcy. Kiedyś jeszcze już rok po jej śmierci, wydawało mi się, że siedzi przy oknie na krześle tam gdzie to lubiła przesiadywać, jednak gdy podszedłem trochę bliżej nikogo nie zauważyłem. Nie wiem czy mi się przywidziało, czy też naprawdę ją ujrzałem, wiem tylko że umarła szczęśliwa w nocy w swym łóżku w pogodny dzień, tak jak chciała umrzeć i że przed jej śmiercią stały się dwa niezwykłe zdarzenia, które na zawsze już zostaną tajemnicą.
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#25 Użytkownik jest zalogowany   Arasapa Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 257
  • Rejestracja 2011-01-29
  • Płeć:

Napisano 02 luty 2011 - 10:53

Ja w duchy, a raczej dusze wierzę jak najbardziej. Takiego przeżycia nie pamiętam żebym miała, ale możliwe że tak bo czasem nocą, kiedy coś mnie obudzi widzę różne znajome zarysy. Ale ja nie wierzę w duchy zabijające ludzi, możemy jedynie umrzeć ze strachu że zobaczymy coś paranormalnego. Chciałabym spotkać ducha, ale nie takiego co by tylko rozrabiał tylko takiego do rozmowy, do pomocy mi, chciałabym tak jak to napisał "Cyprian" takiego mojego opiekuna z innego świata. Przyjacielom się zdarzały przypadki z duchami, najstraszniejsze było z sokiem, ale reszta to taka no że da się to logicznie wyjaśnić.

HISTORIA Z SOKIEM
Przyjaciółka raz mi opowiadała że był już wieczór i padało to był chyba środek lata. Była sama w domu, bracia pojechali do kumpli na tydzień, a rodzice byli na jakiejś imprezie. Oglądała telewizje i przygotowała sobie popcorn i sok pomarańczowy. Nie lubiła siedzieć sama w domu więc zaświeciła wszędzie światła, zachciało jej się... w to miejsce gdzie król idzie piechotą no i normalnie poszła. Kiedy wróciła wszystko było tak jak zostawiła, z wyjątkiem jednego. Kiedy szła do toalety miała pełną szklankę soku, a teraz była wypełniona tylko do połowy. Poszła po karton z sokiem do kuchni, a kiedy wróciła szklanka znowu była pełna. :omg: :omg: :omg: :omg: :omg: :omg:
Przerażające, przecież miała przy sobie karton...
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Mój YT ;)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#26 Użytkownik nie jest zalogowany   Pure Spirit Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 3
  • Rejestracja 2011-07-14
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2011 - 02:21

Ogółem wierze w różne "stwory z opowieści" (wilkołaki, chupacabra etc.) również w duchy, ale nie mam wielkiego przekonania, czy na pewno istnieją....ale czasem mam wrażenie, że stworzenia z zaświatów istnieją...często mam wrażenie, że ktoś jakby przechodził obok mnie gdy siedzę nocami, czuje jakiś chłód, dreszcze, nagły powiew powietrza...często mam otwarte okna to zawsze da się wytłumaczyć, ze to zwyczajny wiatr z dworu, ale w zimie wszystkie okna są zamknięte, drzwi od swojego pokoju zamykam i jak tu logicznie wytłumaczyć, że to nie były jakieś duchy itp. tylko naturalna rzecz :O ???
Czasem wydawało mi się jakbym widział jakieś duchy, ale nie jestem pewien, czy to nie były wymysły mojej wyobraźni ;|
Czyżby stworzenia z zaświatów naprawdę były wśród nas Dołączona grafika

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#27 Użytkownik nie jest zalogowany   Aqua Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-03-02
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2011 - 18:52

Czyli wszystko świadczy o tym, że duchy istnieją, a ty uporczywie starasz się w to nie wierzyć.
Rozsądni ludzie przystosowują się do świata.
Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
-George Bernard Shaw

Wyobraźnia, podobnie jak logika, to wartościowe, choć trochę ograniczone narzędzie. Choćbyś bowiem miał ją jak największą,
nie jesteś w stanie sobie wyobrazić prostoty życia.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#28 Użytkownik jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1308
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2011 - 19:46

Cytat

Czyżby stworzenia z zaświatów naprawdę były wśród nas


to wszystko wina ninja którzy nas otaczają, jeśli masz specjalne okulary to jak je założysz zobaczysz ninja otaczających cię

zam zobacz
Dołączona grafika

teraz tak na poważnie:
4-5 miesiące temu zdechł mi chomik, przez lata ( 8 lat, miałem kilka chomików ) każde zwierze zasuwało na skrzypiących kołowrotkach. Czasami jak idę spać i tak sobie leżę to słyszę wyraźny dźwięk do złudzenia przypominający skrzypienie karuzeli. Jak na razie nie znalazłem źródła dźwięku i nie wiem co może je wydawać. Uważam że to dosyć dziwne oraz bardzo interesujące
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#29 Użytkownik jest zalogowany   Arasapa Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 257
  • Rejestracja 2011-01-29
  • Płeć:

Napisano 04 sierpień 2011 - 17:42

Jeszcze nie słyszałam o duchach zwierząt...
Xantis bardzo mnie zasmuciłeś bo mi sie przypomniały moje dwa zdechłe chomiczki :( Czupurek i Łatek ;)
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Mój YT ;)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#30 Użytkownik nie jest zalogowany   Fanti Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 460
  • Rejestracja 2010-11-10
  • Płeć:

Napisano 05 sierpień 2011 - 17:44

Ja jeszcze ducha nie widziałem,jednak kiedyś poszedłem na strych mojego domu późno po północy,by poprawić antene radia. I nie powiem,ale idąc tam z latarką,ciągle miałem wrażenie,że tam za mną coś jest(dziwne uczucie to było).W domu którym ktoś umarł też takie wrażenie jest.Szkoda,że nie mogę znaleźć pewnego filmiku w sieci po nim miałem horror w nocy przez tydzień :D
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   Aqua Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-03-02
  • Płeć:

Napisano 05 sierpień 2011 - 19:57

Zdumiewającą rzeczą ludzkiego mózgu jest to, że jeśli o czymś bardzo myślimy to to się urzeczywistnia.
Słyszałem, że w buddyzmie (w odłamie buddyzmu) jest takie doświadczenie:
Trzeba bez przerwy myśleć o niebieskim piórku- w ciągu 2-3 dni piórko powinno się zmaterializować (na przykład w formie malunku na talerzu).

Jeśli w to nie wierzysz to jesteś gupi/a :P to bardzo proste. Jak byłeś/aś mały/a bardzo myślaleś/aś o tym kim chcesz zostać - Myśli zamieniały się później w działania i decyzje które kierowały do wyznaczonego celu, jeśli twoje decyzje mijały się z wyznaczonym celem to współczuje, bo ktoś inny kieruje twoim życiem.

Ciekawą pozycją literaturową jest książka polskiego autora Leszka Żądło "Tajemne moce umysłu"

Opisująca większość praktyk:
hipnoze, afirmacje, telepatie ,wróżbiarstowo, manipulacje, modlitwę, medytacje, niewidzialne światy itd.
Rozsądni ludzie przystosowują się do świata.
Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
-George Bernard Shaw

Wyobraźnia, podobnie jak logika, to wartościowe, choć trochę ograniczone narzędzie. Choćbyś bowiem miał ją jak największą,
nie jesteś w stanie sobie wyobrazić prostoty życia.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   Coliber Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-05-11
  • Płeć:

Napisano 05 sierpień 2011 - 20:49

Ja w duchy nie wierzę, kiedyś byłam tego na tyle pewna, że gotowa byłam wejść do nawiedzonego miejsca tylko po to by udowodnić, że one nie istnieją. Dzisiaj nie mam tyle odwagi (naoglądało się za dużo filmów :P) i wyobraźnia zrobiłaby swoje ;) Z dziwnymi zjawiskami, które można przypisać duchom, jeszcze się nie spotkałam.
A co do wcześniejszej wypowiedzi to się zgodzę z tym, że podświadomość to silna rzecz. Dzięki niej można zobaczyć coś czego nie ma, usłyszeć coś co milczy, kontrolować swoje ciało.
Dołączona grafika
~Think- Fly!
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Aqua Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-03-02
  • Płeć:

Napisano 20 wrzesień 2011 - 17:26

Ja nie wierze w duchy, ja jestem ich pewien.
Jak już wspominałem odbieramy tylko część świata.

To, że jeszcze nie dostrzegamy duchów nie znaczy, że ich nie ma.
Do XIX wieku ludzie nie słyszeli o czymś takim jak ultrafiolet albo podczerwień :) to nie znaczy, że ich nie było.
Mamy nie doskonałe zmysły i nic na to nie poradzimy, musimy wytwarzać zmyślne narzędzia itp.
Nasz zmysł powonienia jest biedny w porównaniu do psa, słuchu do nietoperza.
Ponad to nasze zmysły przyzwyczajają się do powtarzalnych rzeczy.
Nie czujesz ubrania, które masz na sobie do puki o nim nie pomyślisz.
Rozsądni ludzie przystosowują się do świata.
Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
-George Bernard Shaw

Wyobraźnia, podobnie jak logika, to wartościowe, choć trochę ograniczone narzędzie. Choćbyś bowiem miał ją jak największą,
nie jesteś w stanie sobie wyobrazić prostoty życia.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Off-topic
  • Następny temat →
  • (2 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 19 maj 2012 09:05

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
foteliki samochodowe banery reklamowe pomoce dydaktyczne pręty gwintowane foteliki samochodowe ranking wycena stron foteliki samochodowe testy angry birds foteliki samochodowe wycena stron serwery cs 1.6
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox