Bohaterowie Avatara-czego nigdy byśmy od nich nie usłyszeli? troszkę..na wesoło?:P
#41
Napisano 17 maj 2010 - 14:20
Jake:
- Podaj się Quaritch to koniec!
Quaritch:
-Nie!!! dopóki w mych żyłach płynie ciepła kawa nie poddam się!

,,Nazwa, którą Na^vi nadali temu stworzeniu wywodzi się z wierzeń. Mówią one, że jeśli Leonopteriks rzuci na ciebie cień, będzie to ostatni cień, jaki ujrzysz w życiu."
#42
Napisano 17 maj 2010 - 16:34
-No dobra chłopaki idziemy na rajd!
Oto moje zasady:
I. Jeśli masz coś do mnie powiedz mi to prosto w twarz.
II. Jeśli już masz mi coś do powiedzenia to zrób to poprawnie ortograficznie i składniowo.
III. Nigdy nie słucham i nie rozmawiam z tchórzami i idiotami.
IV. Nie wyzywaj mnie ani nie obrażaj, bo mocny na odległość to każdy jest.
V. Wyrażam własną opinię, ale nie podważam niczyich opinii.
VI. Każdy ma swój gust, jeśli mój ci się nie podoba to się nie odzywaj.
VII. Nie lubię niesprawiedliwych ludzi i sądów.
VIII. Nie muszę ciebie lubić, ty mnie też, ale tolerujmy się nawzajem.
IX. Nie pytaj gdzie coś znaleźć tylko sam poszukaj, chyba ze już nie możesz znaleźć.
X. Zanim do mnie napiszesz z pytaniem przemyśl je przynajmniej trzy razy.
To są moje zasady, jeśli ci się nie podobają mam jeszcze inne...
XI. Nie tępię leni, tępię idiotów.
Wujek Google nie boli!
#43
Napisano 22 maj 2010 - 09:57
Pod koniec przemmowy Jake'a
Jake: Powiedzcie im że wzywa ich Toruk Makto!
Tsu'tey to jakoś przetłumaczył.
I znowu Jake: Twixnijmy to razem!

"When I was 5 years old, my mother always told me that happiness was the key to life. When I went to school, they asked me what I wanted to be when I grew up. I wrote down 'happy'. They told me I didn't understand the assignment, and I told them they didn't understand life." John Lennon
#44
Napisano 13 sierpień 2010 - 17:13
<Neytiri wyskakuje z zarośli, by mu pomóc>
Jake: Siema Heniu!
2.<Jake ma wejść do biura Quarticha, ale zatrzymuje się przed drzwiami, słucha>
Quartich: ...jak Tomy Lee Jones w "Ściganym"!
Jakiś Żołnierz: Będę!
Quartich: No! To Wyp***laj!
3.W dodatkowych scenach ma być ponoć pijany Tsu`tey, nie?
Tsu`tey (leżący na ziemi, do Jake`a): PRZEŻYYYYYJ TO SAAAAM!!!
4.<Quartich pijący kawę po zniszczeniu Hometree>
Q:<chlip, chlip> Bałdzo dobra kawka<chlip chlip>


#45
Napisano 14 sierpień 2010 - 17:47
-Pilot: Dolatujemy!
-Quaritch: Bardzo dobrze, Rozwalić ich!
Chce się napić kawy i...
Quaritch: Cholera kawa mi się skończyła!!! Zawracać do bazy!
2. Przed walką Quaritcha z thanatorem.
-Quaritch: Padłeś, powstań, kawa Jacobs - energy drink!
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."
#48
Napisano 05 listopad 2010 - 13:03
Jake - Co teraz, bo przed nami wiszą tylko te zabawne roślinki?!
Tsu'Teu - Biwa ko ( czy coś takiego
Tsu'Tey skacze na lianę, a za nim reszta.
Jake - Dobra! K...a Tsu'Tey nie mogłeś wybrać innej drogi?! Mam lęk wysokości!
Jake szuka swojego Ikrana:
Jake - Jak poznam że mnie wybrał?
Neytiri - Najpierw na ciebie zasyczy potem ty będziesz machał paseczkiem, a on na ciebie się rzuci, ty zwiążesz mu pysk. Siądziesz na niego i spróbujesz przyłączyć swoje Tsa'heylu ze swoim, ale on ci rzuci komentarzyk i rąbnie cię w głowę...
Jake - Wtedy ja zlecę, ale złapię się korzeni i znowu się na niego rzucę!
Neytiri - Skąd wiedziałeś?
Jake - Oglądałem "Avatara"
Neytiri - Serio, ja też byłam na premierze 3D
Przed walką Jake i Quarticha:
Quartich - Słuchaj Sully ja muszę ci coś wyznać! Bo widzisz ja nie potrzebuję Tsa'heylu żeby ujeżdżać Toruka, a Toruk Mackto byłem pięć razy. Tak Jake... To ja jestem pradziadkiem twojej laski. A Ikranów potrzebuję dwa, jeden dla mnie, a drugi dla mojej kawy... I kurde muszę ci przyznać że nie przyleciałem na tą walniętą planetę żeby unobtanium zbierać, tylko żeby udowodnić mamie że może powiesić moje zdjęcie na lodówce!
Jake - Nieeeeeeeeeeeeee! NIE MOGĘ NAZYWAĆ CIĘ PRADZIADKIEM NEYTIRI! Słyszysz! Nie prędzej siebie... no dobra Neytiri powieszę niż w to uwierzę!!!
Temat jest czadowy! Jeszcze się tu odezwę!
#49
Napisano 10 kwiecień 2011 - 19:52
Jake: Nie zabiję cię!
Tsu'tey: To tradycja! Wiem, to jakieś głupie bzdety, ale...
- Nie da się słowo w słowo - powiedział Geralt, zapatrzony w żar. - A sens, jeśli ma sens szukanie w tym sensu, był taki: ja i Coen umrzemy. Zęby będą naszą zgubą. Obu nas zabiją zęby. Jego dwa. Mnie trzy.
- Jest dość prawdopodobne - prychnął Lambert - że zostaniemy zagryzieni. Każdego z nas mogą w każdej chwili zgubić zęby. Was dwu jednak, jeśli ta wieszczba jest prawdziwie wieszcza, wykończą jakieś wyjątkowo szczerbate monstra."
#51
Napisano 11 kwiecień 2011 - 19:15
- Mamy tu populację homo sapiens Blue zwanych Na'vi. Lubią maczać strzały w soczku Cappie i popijać herbatkę w niedziele.
- Nie da się słowo w słowo - powiedział Geralt, zapatrzony w żar. - A sens, jeśli ma sens szukanie w tym sensu, był taki: ja i Coen umrzemy. Zęby będą naszą zgubą. Obu nas zabiją zęby. Jego dwa. Mnie trzy.
- Jest dość prawdopodobne - prychnął Lambert - że zostaniemy zagryzieni. Każdego z nas mogą w każdej chwili zgubić zęby. Was dwu jednak, jeśli ta wieszczba jest prawdziwie wieszcza, wykończą jakieś wyjątkowo szczerbate monstra."
#52
Napisano 11 kwiecień 2011 - 19:32
Parker: Veni, vidi... ...amissum ( przybyłem, zobaczyłem... ...przegrałem )
żołnierz: skończył byś w końcu z tą łaciną
Grace ścieka się że na stołówce przed nią w kolejce po posiłki wpychają się żołnierze
Jake do Grace: Spokojnie. Najpierw bydło, potem "kowboje"!

#54
Napisano 11 kwiecień 2011 - 19:57
- Scooby-Dooby-Doo!
- Nie da się słowo w słowo - powiedział Geralt, zapatrzony w żar. - A sens, jeśli ma sens szukanie w tym sensu, był taki: ja i Coen umrzemy. Zęby będą naszą zgubą. Obu nas zabiją zęby. Jego dwa. Mnie trzy.
- Jest dość prawdopodobne - prychnął Lambert - że zostaniemy zagryzieni. Każdego z nas mogą w każdej chwili zgubić zęby. Was dwu jednak, jeśli ta wieszczba jest prawdziwie wieszcza, wykończą jakieś wyjątkowo szczerbate monstra."
#56
Napisano 12 lipiec 2011 - 16:44
Scena miłosna.
-Mamy wiele pięknych kobiet. Ninat pięknie śpiewa.
-Ale ja nie chce Ninat.
-Peral jest świetną łowczynią.
-Tak. Ale ja już wybrałem...
-...
-Jest taki chłopak, Bogdan

"When I was 5 years old, my mother always told me that happiness was the key to life. When I went to school, they asked me what I wanted to be when I grew up. I wrote down 'happy'. They told me I didn't understand the assignment, and I told them they didn't understand life." John Lennon
#58
Napisano 03 listopad 2011 - 14:01
Jake-Cały czas myślałem że jestem z tobą.
Yennefer to łyknęła gdy Geralt tłumaczył jej się z romansu z panią Vigo.

"When I was 5 years old, my mother always told me that happiness was the key to life. When I went to school, they asked me what I wanted to be when I grew up. I wrote down 'happy'. They told me I didn't understand the assignment, and I told them they didn't understand life." John Lennon

Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox