Otóż całe to 3D jest w dwóch zdaniach do bani. Dlaczego?
Po pierwsze obraz 3D w kinie np. IMAX wychodzi z ekranu i mamy wrażenie trzeciego wymiaru. Natomiast to co zobaczyłem dzisiaj nie był to obraz 3D wychodzący z telewizora, tylko zwiększona głębia w telewizorze. Wyglądało to tak jakby w małej prostokątnej ramce był inny świat, jak widok z okna, co nie równa się oryginalnemu obrazowi 3D który charakteryzuje się tym, że mamy go "w zasięgu ręki".
Po drugie, przez aktywne okulary nie da się nic oglądać! Strasznie meczą oczy.
Już po 5 min oglądania, gdy ściągnąłem okulary miałem przed oczyma niebieskie plamki i lekkie rozmycie obrazu. Po pewnej chwili pojawił się ból. Po prostu tragedia.
Wniosek: Nie warto kupować narazie telewizora 3D. Lepiej poczekać jeszcze trochę, aż ta technologia się rozwinie. Można zauważyć, że telewizor, na którym "testowałem" obraz 3D, jest jednym z najnowszych. Więc nie chce wiedzieć jakie 3D mają tańsze telewizory 3D ready. Chciałem również powiedzieć, że zwracam honor wszystkim którzy pisali, że telewizory 3D nie są dobre dla zdrowia, teraz gdy przekonałem się na własnej skórze że tak jest, trochę mi głupio, że się tak kłóciłem
Pozdrawiam


Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox