Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Inne
  • > Off-topic
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS

Na tym forum zliczanie postów jest wyłączone.
  • (2 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

II wojna światowa

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 13 lipiec 2010 - 07:40

Zakładam ten temat gdyż rozmowa na ten temat rozkwitła w nieodpowiednim temacie i została przyhamowana przez naszego kochanego modka kubosa :D
A więc jakie bronie były najlepsze, czy amerykanie tworząc filmy o swoich bohaterskich żołnierzach przekłamują historie?

Ja zacznę w więc moim zdaniem najlepszą bronią były działa przeciwlotnicze flak88 (ogólnie zniszczyły więcej czołgów niż samolotów, miały dosyć daleki zasięg i dużą siłę ognia potrafiły zniszczyć jednym strzałem czołg średni (mowa o czołgach T-34 modele 41 i 42 i czołgu OT-34 z miotaczem ognia, jeśli chodzi o T-34/85 to najprawdopodobniej nie zniszczyły by go za jednym strzałem).
Jeśli chodzi o amerykanów lubią oglądać filmy o bohaterskich żołnierzach USA, często postacie są „przekokszone” (dajmy takiego rambo, kuloodporny jest). Często te filmy są niezgodne z historią lub znacznie ja przekłamują.
Dołączona grafika
-1
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 13 lipiec 2010 - 08:12

Co do działa 88 zgadzam się, są jeszcze tygrysy królewskie oraz moździerz gruba berta. Co do armii amerykańskiej "cenię sobie" garanda, gdyż z tego co mi wiadomo był celny, niezawodny no i nie wymagał przeładowania po każdym strzale. Jego wadą jest fakt, że musimy do końca opróżnić magazynek zanim przeładujemy (8 pocisków mieszczących się w łudce). I jeszcze jedna sprawa, dźwięk wyskakującego magazynka po ostatnim strzale. Gdy niemiecki żołnierz to usłyszał wychylał się i robił odpowietrznik w hełmie naszego amerykańskiego przyjaciela. Ale i to wykorzystywano, chodzono parami, zostawiano specjalnie w garandzie ostatni pocisk, lecz nasz kolega czekał już z załadowanym karabinem tuż obok i po sprawie. Dodatkowo zamontowany na garandzie granatnik też nieźle się sprawował. O thomsone napiszę co nieco później w innym poście bo nikt nie wytrwa do końca. :]
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 13 lipiec 2010 - 08:46

Cytat

amerykańskiej "cenię sobie" garanda, gdyż z tego co mi wiadomo był celny



Jeśli chodzi o M3 general grand to był nawet celny ale niemiał dużej siły ognia, czołg stworzony do walki w dżungli nie sprawdzał się poza nią , maił 2 lekkie działa przeciwpancerne i jedno ciężkie, do tego 3 karabiny. Co do liczby dział wzorowano się na rosyjskim czołgu ciężkim (z 1941r tak mi się wydaję) T-35. T-35 posiadał 1 ciężkie i 2 lekkie działa do tego 5 karabinów maszynowych. Jeśli chodzi o czołgi Amerykańskie/brytyjskie to najbardziej znane to:
1.czołg ciężki centurion- niezawodny, duża siła ognia (przebijał 14 cm pancerz z 1,5 km) niestety mało zwrotny i wolny
2.czołg średni Comet – działo identyczne jak w centurionie, jednak znacznie wolniejszy i gorzej opancerzony, często się psuł.

Moim ulubionym czołgiem ZSRR był JS2- czołg stworzony do walki z panterami i tygrysami potrafił zniszczyć panterę jednym strzałem (nie wiem jak z tygrysem pewnie mógł go poważnie uszkodzić )
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 13 lipiec 2010 - 09:08

Widzę, że rozpisujesz się o czołgach więc ja teraz nieco z innej beczki, mianowicie MG42--->> pogrom, 1200 strzałów na minutę. Do tej pory używa się lekko zmodyfikowane CKM-y na niemieckiej konstrukcji. Gdy tylko oośddział aliantów usłyszał tę broń w pobliżu morale gwałtownie spadały. Wmawiano ludziom, że "pies tylko głośno szczeka, a nie gryzie" gdyż karabin ten był bardzo głośny. Trochę specyfikacji:

Kaliber 7,92 mm
Nabój 7,92 x 57 mm Mauser
Taśma nabojowa segmentowa, Patronengurt 34 lub 34/41, segmenty po 50 nab.[1]
Wymiary
Długość 1230 mm[1]
Wysokość 215 mm (ze złożonym celownikiem)[1]
Szerokość 130 mm [1]
Długość lufy 533 mm
565 mm (z nasadą ryglową)[1]
Masa
karabinu właściwego 11,6 kg[1]
wyposażenia dodatkowego ok. 1 kg (dwójnóg)[1]
0,18/1,5 kg (taśmy pustej/ załadowanej 50 nabojami)
9,3 kg (250 nab. w Patronenkaste 34)[1]
Inne
Prędkość pocz. pocisku średnio 820 m/s[1]
Szybkostrzelność teoretyczna 1500 strz./min (wg niemieckiej instrukcji)[1]
1200 strz./min (wg większości źródeł)[1]
Zasięg max. ok. 4000 m[1]
Zasięg skuteczny 2000 m (z dwójnogu)
3000 m (z trójnogu)

Jak widać używano do niego i dwójnóg i trójnóg. Używano również wersji zmodyfikowanej jako RKM (ręczny karabin maszynowy). Ot po prostu stoi koleś i strzela z bioderka.

Kar 98 niemiecka broń wymagająca przeładowania po każdym strzale, w miarę celna (do garanda się chowa) lecz jej siła ognia nadrabiała zaległości. Po lekkich modyfikacjach i dodaniu lunety używana również przez snajperów III Rzeszy. Pod koniec wojny wujek Adolf miał również w planach stworzenie tygrysa z dwoma działami 88 mm oraz grubszym pancerzem na wierzy, bo jak wszystkim wiadomo czołgi te były niszczone głównie przez lotnictwo. Taki T34 mógł tygrysowi co najwyżej okopcić nieco pancerz.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 13 lipiec 2010 - 09:34

Tak zauważyłem że w tym temacie wymieniamy się na razie poglądami, ale co robić jeśli nikogo niema na forum.

Cytat

Kar 98 niemiecka broń wymagająca przeładowania po każdym strzale, w miarę celna (do garanda się chowa) lecz jej siła ognia nadrabiała zaległości. Po lekkich modyfikacjach i dodaniu lunety używana również przez snajperów III Rzeszy


Niemieccy snajperzy byli jednymi z najlepszych podczas 2 wojny światowej, właśnie dzięki temu karabinowi (kar 98 + luneta)


Jeszcze Niemcy skonstruowali pierwsza rakietę dalekobieżną, tymi rakietami została zasypana Wielka Brytania (przed bitwą o Anglię) najmocniej oberwał londyn. Rakiety byłu zasilane spirytusem!!! (w zbiornikach było około 900-1200l spirytusu)
Jeśli chodzi o najskuteczniejsze samoloty to seafire (Speedfire/ spitfire) które zestrzeliły masę niemieckich myśliwców (głównie Messerschmitt-ów)


A ta rakietka
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 13 lipiec 2010 - 10:26

No niemieccy konstruktorzy pracowali nad właśnie dwoma typami rakiet V1 i V2, Hitler miał wiele planów i do końca myślał nad cudowną bronią, która miała zmienić losy wojny (broń atomowa). Niestety (albo i na szczęście jak kto woli) gdy front wschodni przesuwał się w kierunku Berlina wielu naukowców dostawało się w ręce Rosjan i pracowało dla nich. Kolejna broń godna uwagi mosin nagat (nie wiem czy napisałem z błędem czy nie, piszę z pamięci) podobny do kar98, również stosowany z lunetą i wykorzystywany przez snajperów. Doskonale to widać w filmie pt. "Wróg u bram". No i jeszcze napiszę, tak jak obiecałem o thomsonie ale to później. Może ktoś dołączy się do dyskusji, czy tylko my dwaj wiemy co nieco o uzbrojeniu 2 wojny? Tylko nie kopiować epopei z wikipedii bo to mija się z celem @_@
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Aqua Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-03-02
  • Płeć:

Napisano 13 lipiec 2010 - 13:45

Ja nie interesuje się bronią, strategiami itd. z II wojny światowej.
Dlatego, że każdy głupi umie pociągnąć za cyngiel, a w/w maszyny, broń itp. są tylko kupą metalu puki nie dotknie się do nich człowiek.

Z ciekawostek o II wojnie mogę napisać, że wojna przynosiła korzyści dla środowiska(straty oczywiście też)
Jakie korzyści?
Masowo wysiedlano chłopów, którzy zaniechiwali prac agrotechnicznych na polach uprawowych.
Po 5-10 lata pole żyta zarastało zmieniając się w las, zwiększała się więc lesistość i bioróżnorodność danego terenu.
O stratach nie będę pisał, bo każdy je zna :)
Rozsądni ludzie przystosowują się do świata.
Nierozsądni ludzie przystosowują świat do siebie.
Dlatego też cały postęp zależy od ludzi nierozsądnych.
-George Bernard Shaw

Wyobraźnia, podobnie jak logika, to wartościowe, choć trochę ograniczone narzędzie. Choćbyś bowiem miał ją jak największą,
nie jesteś w stanie sobie wyobrazić prostoty życia.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 423
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 19:25

A ja może wtrącę się o Thomsonie. Jest to moim zdaniem najlepszy pistolet maszynowy II Wojny Światowej. Jest ładny, wygodny w użyciu, ale przede wszystkim ma dużą siłę ognia. Pociski kalibru 0.45cal. potrafiły narobić niezłego bigosu. Niemieccy oglądając rany postrzałowe z tej broni, myśleli, że amunicja !eksplodowała! w chwili uderzenia. Moim zdaniem, konstrukcja Thomsona wyprzedza nawet niektóre dzisiejsze konstrukcje.

Kolejna broń moim zdaniem naprawdę godna uwagi to ojciec Kałasznikowa i dziadek każdego karabinu szturmowego na świecie. O tuż Stg44, pierwszy karabin szturmowy na świecie strzelający nabojami pośrednimi. łączył on w sobie lekkość i wygodę pistoletu maszynowego z dużą siłą ognia i o wiele większym zasięgiem. Stworzył tę konstrukcie Hugo Schmeisser (twórca m.in. pierwszego pistoletu maszynowego mp-18). Wszedł on do służby w 1943r.

A jeśli o Tygrysa Królewskiego wspomnianego po wyżej, to uważam że nie jest to do końca udana konstrukcja. Popełniono w niej parę podstawowych błędów. Po pierwsze czołg był za mało zwrotny. Był za ciężki i wstawiono do niego za słaby silnik. Sprawiał on bardzo dużo problemów. A i wykorzystano go nie odpowiednie. Rzucono go tam, gdzie bardziej liczyła się szybkość, zwrotność i liczba czołgów, i tym samym Królewski Tygrys w fatalnym stanie stracił swą koronę. Moim zdaniem był to zbyt ambitny projekt.

A na koniec taki Polski akcent. Otóż polki czołg 7TP. Jest to moim zdaniem bardzo udana konstrukcja. stworzony przed II wojną światową, oparty na brytyjskim czołgu vickers posiadał rozwiązania niewystępujących w innych czołgach. M.in po raz pierwszy właśnie w tej konstrukcji wyposażono czołg w wysokoprężny silnik diesla. Była to bardzo dobra konstrukcja, mogąca się z powodzeniem przeciwstawić takim czołgom jak np. PZ.III.

Ciekawostką jest też zmodyfikowana polska wersja Browninga. Była ona lepsza od oryginału, i wiele państw, wolało zamawiać Polską modyfikacje niż jej pierwowzór.

Szczerze bardzo się ciesze że powstał taki dział. Osobiście bardzo interesuje się bronią II wojny światowej. Mógłbym trochę więcej napisać o konstrukcjach opisanych po wyżej, a także napisać ich trochę więcej, ale nie mam za bardzo na to czasu :/. Przepraszam także jeśli popełniłem jakąś pomyłkę w opisach po wyżej.
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 19:41

Cytat

Szczerze bardzo się ciesze że powstał taki dział. Osobiście bardzo interesuje się bronią II wojny światowe. Mógłbym trochę więcej napisać o konstrukcjach opisanych po wyżej, a także napisać ich trochę więcej, ale nie mam za bardzo na to czasu . Przepraszam także jeśli popełniłem jakąś pomyłkę w opisach po wyżej.



Jeśli interesujesz się bronią II wojny to poleciłbym tobie grę Blitzkrieg2, wyszły 3 dodatki: „złota edycja”, „droga ku wolności” i „upadek rzeszy” ja gram w grę bez dodatku, moim zdaniem najlepsza. Gra zawiera w sobie około 150-200 jednostek historycznych, możesz poprowadzi 2/3 kampanie (w zależności od dodatku lub jego braku). Możliwe są także rozgrywki przez neta, które są bardzo ciekawe. Jeśli lubisz historię i strategię to powinieneś zagra w tą grę.

Jeszcze kilka dni temu merlibu podsuną mi jeszcze inną grę o podobnej tematyce ale jeśli chcesz się czegoś dowiedzie to poproś go może ci zaprezentuję grę. Ta gra nazywa się comapny of heroes
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 589
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 20:15

Ohoho, wojaczka :P Ja interesuje się i bronią z tego okresu jaki i historią po części. Widzę, że dużo już tu napisaliście, niestety nie mam czasu teraz wszystkiego komentować. Podobało mi się tylko, że Meribu o karabinie a Xantis o czołgu (mam na myśli Granda ^^), to było mocne panowie. Z tego co wiem to Xantis w broni ręcznej nie gustuje więc pewnie stąd ta pomyłka. Karabin był świetny, czołg niestety katastrofa. Miał przezwisko "zapalniczka" lub "grób pięciu braci".

Co do rakiet V-1 i V-2 to nic w porównaniu z V-3. Na szczęście Hitlerowi brakło ok. miesiąca żeby zrównać Anglię z ziemią. Konstrukcja jest w Polsce, można zwiedzać. Ale w zasadzie nie ma czego. V-2 to pierwsza na świecie rakieta, która była w kosmosie.

MG-42 miał ogromną szybkostrzelność i siłę rażenia ale był mało celny. MG34 na podstawie trójnożnej był zabójczy na dalekie dystanse ale brakowało mu pozostałych cech modelu 42. Nikt nic nie napisał jeszcze o PPSZ-ce??? Nie ma to jak Springfield M1903A4 - z lunetą, tylko dla strzelców wyborowych.

Kto słyszał o niemieckim czołgu o drapieżnym przezwisku.. Mouse???

Najlepszym samolotem II WŚ był P-51 Mustang. Spitfire też dobry ale dorównywały mu niemieckie odpowiedniki - messery i Focke-Wulfy.

Najlepszy bombowiec, teoretycznie B-17, a praktycznie B-24? Jak sądzicie?

Lesistość po II WŚ spadła o kilkanaście procent na całym świecie.
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#11 Użytkownik nie jest zalogowany   Susano'o Ikona

  • Ikran Makto
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 957
  • Rejestracja 2010-02-25
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 20:28

Co do kuloodpornego Rambo i innych tego typu filmów, były to zagrywki psychologiczne na czas zimnej wojny. Z oczywistych powodów ciężko było o magnetowid i tego typu filmy w Polsce.
Dołączona grafika
Dołączona grafikaFìkifkey alor yawne lu oeruDołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#12 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 14 lipiec 2010 - 20:41

Właśnie zapomnieliśmy o pepeszce, bo nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy nie? ;) Tani w produkcji pistolet maszynowy używany przez armię ZSRR, dodatkowo duży magazynek (bęben zazwyczaj ale były też zwykłe magazynki), szybkostrzelny w miarę celny. Do rosyjskiego frontalnego szturmu wręcz idealny. Cóż o samolotach wiem mało niestety ale ciekawy jest jeszcze amerykański colt. Jako, że jest wieczór i nie za bardzo chce mi się myśleć jutro coś postaram się wyskrobać. ;D
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#13 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 21:00

Cytat

Najlepszym samolotem II WŚ był P-51 Mustang. Spitfire też dobry ale dorównywały mu niemieckie odpowiedniki - messery i Focke-Wulfy.


Speedfire-ry był szybsze i zwrotniejsze od niemieckich myśliwców, a jeśli chodzi o P51 mustang to jeśli się dobrze orientuję to one były używane jako samoloty szturmowe (podczas 2 wojny uzbrojone były w rakiety/bomby a w wojnie koreańskiej w napalmy). Ten samolot był prawie idealny przez 46lat produkowano jeden model, nie wprowadzając zmian. Wien że żołnierze mówili na nie „anioł stróż”

A co do czołgu M3 był przystosowany do walki w dżungli z czołgami japońskimi, głównie lekkimi które były źle opancerzone , w Europie i Afryce spotkał się z niemieckim sprzętem który był bardziej zawansowany i lepiej opancerzony.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#14 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 589
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 14 lipiec 2010 - 21:12

Samoloty to moja działka :P

SPITFIRE ze ściętymi skrzydłami był bardzo zwrotny. Ogólnie było ich wersji do Mk. 24 chyba. Tyle samo messerów. To był wyścig. Mustang był myśliwcem przechwytującym/eskortującym ale jako szturmowy też był stosowany. P-51D najbardziej optymalna wersja. Szybki, zwrotny, silne uzbrojenie, opancerzenie, lubiany przez pilotów. Mam taki model, czeka na sklejenie.
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#15 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 423
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 15 lipiec 2010 - 19:53

Ja może troszkę dodam o PPSZ. Otóż oprócz tego że był tani w produkcji i obsłudze, był też także niezawodny.
Mój dziadek w wojsku miał na wyposażeniu PPSz-42. Mówił iż była to dość dziwna broń, i nie za bardzo ją lubił. Ciężko mu było strzelać seriami (równo 3 pociski), bo pepeszki miały tendencje do różnej szybkostrzelności. (zdarzało się że czasami strzelały szybciej albo wolniej, a przynajmniej pepecha mojego dziadka :P) Jeśli chodzi o czyszczenie, to też była masakra. W zasadzie ona nie wymagała praktycznie w ogolę czyszczenia, ale jak wiadomo o broń trzeba dbać. Kiedy dla żołnierzy nie było niczego zadać do roboty, to zarządzano czyszczenie Pepeszek. Oczywiście żądano czyszczenia gruntownego do błysku, a pepeszek nie dało się tak doczyścić. Więc ślęczano godzinami, i gdy wydawało się ona już czysta, oficer dyżurny chodził z białą ściereczką i przecierał w zakamarkach i zawsze znalazł jakieś niedoczyszczone miejsce. Mój dziadek radził sobie tak, że mył ją benzyną. Była ona w tedy czysta, jednak było to zabronione i zakazano mu tak robić. Podobnie miał też problemy z ładowaniem bębenkowych magazynków. O tuż aby go załadować należało cały czas trzymać sprężynę. Jeśli się nie dokończyło ładowania a puściło się sprężynę, wszystkie naboje wylatywały z bębenka (a mieści on ponad 70 naboi więc było trochę zbierania).

Mój dziadek miał też pewną przygodę z Tygrysem. Kiedyś żołnierze niemieccy porzucili na polach uszkodzonego tygrysa. Nie mogli go naprawić ponieważ byli pod ciągłym ogniem Rosjan. Gdy Front przesunął się dalej, dziadek i jego koledzy poszli do tygrysa i ot tak bawili się w nim. Kręcili się na wieżyczce, strzelali z km'a... kiedyś wpadli na pomysł strzelenia sobie z działa. Wycelowali w las, załadowali odłamkowego i strzelili, trafiając w stodołę w pobliskiej wsi. XD



Cytat

Jeśli interesujesz się bronią II wojny to poleciłbym tobie grę Blitzkrieg2


Grałem w tę grę i przeszedłem ją w całości wszystkimi stronami konfliktu.

A na koniec taka mała animacja o Polsce w 1939r.
http://www.milanos.p...-1939-1989.html
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#16 Użytkownik nie jest zalogowany   Meribu Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 160
  • Rejestracja 2010-05-17

Napisano 16 lipiec 2010 - 08:20

Kurde zawsze brakowało mi takich opowieści weterana... Zazdroszczę Ci tego dziadka na prawdę i z całego serca gratuluję.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#17 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2010 - 11:14

Cytat

Grałem w tę grę i przeszedłem ją w całości wszystkimi stronami konfliktu.


Ja głównie gram przez neta, kampanie przejdę w 2-3h, misję są nawet proste. Ja uwielbiam misję kiedy chodzisz samymi komandosami lub snajperem
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#18 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 423
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2010 - 18:02

Cytat

Ja głównie gram przez neta

Ja też w swoim czasie ciołem przez neta w Blitzkrieg 2 aż do bólu. Najfajniej się gra gdy jest 4v4, tyle że często w tedy lagi są :/. A co powiesz Xantis na takiego małego spara kiedyś 1vs1 w Blitzkrieg2? :P.
Jest tylko jedna rzecz która mnie wkurza w tej grze. Strasznie mały zasięg ostrzału jednostek, a szczególnie czołgów. Często się zdarza że czołgi wierzdżają na siebie i strzelają z przyłożenia. A i graficznie nie zachwyca, ale ogólnie bardzo przyjemna gra. A gra ktoś może w World in Conflict??? Bardzo fajna.
A jeśli chodzi o Company of Heroes (wspomniane wyżej) to nie grałem jeszcze, ale na pewno zainteresuję się tym tytułem.


A wracając do tematu.. czy słyszeliście może o takich pojazdach jak: PZ VIII Maus, P-1000 Ratte czy Landkreuzer P. 1500 Monster?
Jedne z 3 z byt ambitnych projektów Hitlerowców.

Polecam o tym przeczytać.
PZ VIII Maus
P-1000 Ratte
Landkreuzer P. 1500 Monster
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#19 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2010 - 18:16

Cytat

A wracając do tematu.. czy słyszeliście może o takich pojazdach jak: PZ VIII Maus, P-1000 Ratte czy Landkreuzer P. 1500 Monster?
Jedne z 3 z byt ambitnych projektów Hitlerowców.

no niestety nie słyszałem. Ale jeszcze usłyszę :D

Cytat

Najfajniej się gra gdy jest 4v4, tyle że często w tedy lagi są . A co powiesz Xantis na takiego małego spara kiedyś 1vs1 w Blitzkrieg2? .
Jest tylko jedna rzecz która mnie wkurza w tej grze. Strasznie mały zasięg ostrzału jednostek, a szczególnie czołgów. Często się zdarza że czołgi wierzdżają na siebie i strzelają z przyłożenia. A i graficznie nie zachwyca, ale ogólnie bardzo przyjemna gra.


Co do grafiki to można poprawić wchodzisz w opcje/gra/ jakość grafiki normalnie jest ustawione na normalna można zmieni na wysoka. No krótki zasięg jest ostrzału szczególnie karabinów (poprawiono ten błąd w wydaniu „upadek rzeszy”, artyleria dalekiego zasięgu (działa) ma daleki zasięg, artyleria Niemiec w 44-45r jest za silna, 2 razy większy zasięg niż rosyjska(o Ameryce nie wspomnę ) i 4 razy bardziej precyzyjna od innych modeli. Ogólnie gdy się gra Niemcami przez neta w 44-45r to ma się przewagę, Niemcy wymiatają innych sprzętem.

I takie jeszcze jedno pytanko jakie są twoje ulubione mapy przez neta, moje „tropikalny klimat” i „pustynne bitwy”
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#20 Użytkownik nie jest zalogowany   Johnas Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 423
  • Rejestracja 2010-02-26
  • Płeć:

Napisano 16 lipiec 2010 - 18:32

Oj nie grałem w B2 już tak długo, że wielu nie pamiętam. Tropikalny klimat, nie do końca mi podpadł do gustu, ale pustynne bitwy lobię. Podoba mi się też parę innych map, ale zapomniałem ich nazw XD.

Cytat

Co do grafiki to można poprawić wchodzisz w opcje/gra/ jakość grafiki normalnie jest ustawione na normalna można zmieni na wysoka

Wiem. U mnie chodził na najwyższych obrotach. Jednak, no cóż, grafika nie jest najgorsza, ale gdy zagrałem w WiC'a na bardzo wysokich, to Biltzkrieg od razu mi przy nim zbledł. Ale wiadomo, Blitzkrieg to o wiele starsza gra, a i tak mimo upływu czasu trzyma się nie źle.

Cytat

Ogólnie gdy się gra Niemcami przez neta w 44-45r to ma się przewagę, Niemcy wymiatają innych sprzętem.


Tak, wiele razy mogłem się o tym przekonać. Gdy grałem w tym przedziale technologicznym, a ja byłem ZSRR a wróg Niemcami, to wyraźnie było widać przewagę. A szczególnie chyba w powietrzu.
A ogólnie to przez multi player, najsłabszą stroną są alianci. Mają chyba najgorszy sprzęt. W późniejszych przedziałach jako tako, ale na początku są bardzo słabi.
Z góry przepraszam za moje błędy ortograficzne, stylistyczne, językowe, składniowe itp...
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Off-topic
  • Następny temat →
  • (2 strony)
  • +
  • 1
  • 2
  • →
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 22 maj 2012 06:19

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
foteliki samochodowe banery reklamowe pomoce dydaktyczne pręty gwintowane foteliki samochodowe ranking wycena stron foteliki samochodowe testy angry birds foteliki samochodowe wycena stron serwery cs 1.6
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox