Wasze odczucia i wrażenia
#81
Napisano 01 marzec 2010 - 20:19
#84
Napisano 02 marzec 2010 - 21:57
Po tym, jak pierwszy raz obejrzałem Avatara nie czułem się tak jak po każdym kolejnym razie. Pierwszy raz obejrzałem: "Fajny film, podobał mi się, ale..." czegoś mi brakowało. Po jakimś czasie gdy coś mnie dusiło poszedłem z ciotką, która mnie wkręciła, drugi raz (ona szła trzeci). Wtedy ujrzałem wszystko to, czego nie widziałem wcześniej, czyli nie film, a... no i nie potrafię napisać. To coś tchnęło mnie do naszkicowania mojego pierwszego rysunku przez, który się popłakałem (teraz też mi łzy lecą jak o tym piszę). Wtedy do mnie dotarło jak piękny jest to świat i jak bardzo się we mnie... "zakorzenił"(?). To coś tak wewnętrznego czego się po prostu nie da opisać, albo ja nie umiem.
W sumie to nie wiem czy to co napisałem, wiąże się z tematem, ale przynajmniej udało mi się wydusić coś z siebie co mi trochę pomogło.
Dziękuję
#85 Gość_aborcjonista_*
Napisano 03 marzec 2010 - 03:10
Jeżeli jeszcze raz kolega przegnie i zacznie obrażać innych to pożegnamy się
Użytkownik Piotr edytował ten post 03 marzec 2010 - 17:42
#86
Napisano 03 marzec 2010 - 07:49
Cytat
;p a Ty idź swoją nienawiść do całego świata wyładuj najlepiej swojej matce, albo na psie sąsiadki...pograj w Counter Strike'a albo coś takiego;p
z Bogiem;p
no more comment:)
#87
Napisano 03 marzec 2010 - 11:47
Rozumiem że twoje poglądy są kontrowersyjne, ale opanuj się. Gdybyś wyraził je w inny, grzeczniejszy sposób, nikt by nie miał prawa mieć do ciebie pretensji ponieważ gusta są różne a to forum nie nazywa się "Fanboye Avatara". Póki co to wydaję mi się że 8-latek to wymyślał, ale ten post. Ogarnij się.
#88
Napisano 03 marzec 2010 - 13:01
Jak uważa że napisałby ośmiolatek coś lepszego, albo przynajmniej podobnego, to nich spróbuje, zakładam że ma więcej niż 8 lat. napisz scenariusz, książkę, może jakiś film, o podobnej fabule jeśli potrafisz, bo twoim zdaniem powinno to potrafić 8 letnie dziecko. No to czekam. A jak nie potrafisz to przestań pisać takie głupoty. No i jeszcze trzeba umieć sprzedać swoje wypociny hehe.
Nie obrażaj ludzi co coś tworzą na tym świecie leni i przygłupów.
#89
Napisano 03 marzec 2010 - 16:05
Uprzejmie proszę o trzymanie nerwów na wodzy następnym razem...
Użytkownik Piotr edytował ten post 03 marzec 2010 - 17:41
#90
Napisano 03 marzec 2010 - 17:32
Jednodniowy zakaz pisania profilaktycznie nie zaszkodzi...
#91
Napisano 03 marzec 2010 - 22:47
Trafiłem na ciekawe wpisy na innych forach związanych z Avatarem, te obydwa z nich jakoś mi się dziwnie skojarzyły:
http://www.stopklatk...rum/temat/51639 (pod koniec),
http://www.stopklatk...rum/temat/28401,25 (przecinek i to 25 również musi być uwzględnione w adresie, ewentualnie strona 25 - na samym dole).
Czyżby zwykły zbieg okoliczności? - oj chyba nie.
Widać nasz nowy użytkownik (aborcjonista) ma ewidentnie jakieś problemy, które za wszelką cenę chce przedstawić innym.
#94
Napisano 04 marzec 2010 - 14:45
#97
Napisano 04 marzec 2010 - 23:12
Użytkownik Veruis dnia 02 marca 2010 - 21:29 napisał
...przypominam odnośnie umawiania się na jakiekolwiek spotkania, polecam założenie osobnego tematu. Nie należy ignorować zaleceń administratorów i moderatorów forum, oni "zawsze mają rację" a tak poza tym chcą jak najbardziej dobrze dla wszystkich
#98
Napisano 05 marzec 2010 - 13:35
Fabuła porywa nas już od pierwszych, tajemniczych słów Jake'a, które zabierają nas w ten tajemniczy, magiczny świat. Notabene wiemy że te słowa się spełnią! Zaczął śnić o lataniu i był wolny i nie musiał się z tego pięknego 'snu' obudzić. To jest piękne! W ogóle zaczynam odbierać ten film że to film o naszych marzeniach, snach, które się spełniają dla bohaterów których widzimy(większości), tęsknimy za tym, zazdroszcząc im tego. Tak to już jest. Wiemy też że jeśli będziemy czegoś bardzo pragnąć, tak jak Jake pragnął żeby ten sen się nie skończył, oddał wszystko za to i zwyciężył! tak tez my zwyciężymy.
Ludzie marzą o podróżach w kosmos, o odnalezieniu tam życia, o lataniu, o byciu potrzebnym, o zrobieniu jakiś wielkich rzeczy w imię dobra, o wymarzonych partnerach na życie; a Avatar nam to wszystko daje,w wystarczy wcielić się w któregoś z bohaterów, albo samemu uwierzyć że się tam jest. I wszystko jest wtedy mozliwe.
Eywa Ngahu
#99
Napisano 07 marzec 2010 - 20:40
Wniosek: Już nie chodzę do kina w weekendy i nie mam do nikogo pretensji
#100
Napisano 07 marzec 2010 - 21:55
Cytat
To jest właśnie "tajemnica" spowiedzi. Napisanie swoich uczuć i podzielenie się nimi z innymi ludźmi ma charakter spowiedzi, dzieki czemu nasze sumienie odczuwa ulgę. Spowiedź w kościele ma właśnie takie znaczenie.


Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox