Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Avatar
  • > Inne dzieła związane z Avatarem
  • > Fan fiction
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Nasza historyjka z Pandory Stwórzmy opowiadanie!

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   Janinka11 Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 59
  • Rejestracja 2010-08-15
  • Płeć:

Napisano 22 sierpień 2010 - 22:22

Stwórzmy opowiadanie na temat życia Na'vi na Pandorze. Ja zacznę.

Słońce wzeszło (jeżeli na Pandorzee tak to się odbywa). Zaczął się kolejny, zwykły dzień w deszczowym lesie klanu Na'vi. Jak każdego poranda, cały klan zebrał się w miejscu spotkań, aby odbyć swoją codzienną modlitwę. Zjedli wspólne śniadanie. Lecz po poranku zaczęły się dziać rzeczy niezwykłe, bowiem...


Napiszcie ciąg dalszy
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr. 47 Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 202
  • Rejestracja 2010-08-08
  • Płeć:

Napisano 23 sierpień 2010 - 14:28

...bowiem nagle usłyszeli potężny huk, potężniejszy nawet od galopu gromowołów, na wschód od wioski. Wódz klanu szybko zebrał najlepszych wojowników, by wraz z nim podążyć, i zbadać to dziwne zjawisko. Po wyruszeniu z wioski szybko dotarli do ogromnego krateru. Nie mogli podejść bliżej z powodu ogromnego gorąca bijącego z jego wnętrza. Po chwili jednak jeden z wojowników spostrzegł jakiś kształt dokładnie pośrodku tej ogromnej dziury. Nie zdążył nawet powiedzieć o tym wodzowi, bo nagle...
Mr.47 is watching you...

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   TheMaggie. Ikona

  • Tipani
  • PipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 171
  • Rejestracja 2010-04-03
  • Płeć:

Napisano 23 sierpień 2010 - 22:30

... nagle mnóstwo gorącej lawy wypłynęło z krateru. Wódz zdołał uciec, jednak kilku wojowników nie zdążyło... Tymczasem w wiosce Tsahik siedziała przy Drzewie, gdzie mogła porozumieć się z Eywą. Była zaniepokojona, ponieważ Eywa "powiedziała" że wioskę czeka śmiertelne niebezpieczeństwo. Przekazała też Tsahik, że aby pokonać to niebezpieczeństwo, Olo'eyktan musi...
Dołączona grafika

"I guess it was never meant to be
But it's just something we have no control over and that's what destiny is
But no more worries, rest your head and go to sleep
Maybe one day we'll wake up and this will all just be a dream"

DeviantArt
Last.fm
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   Janinka11 Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 59
  • Rejestracja 2010-08-15
  • Płeć:

Napisano 24 sierpień 2010 - 22:59

...musi przedtem powołać wielu najsilniejszych i najodważniejszych wojowników klanu, aby zbudowali szczelną tamę z kamieni. Tsahik dowiedziała się też, że ów wybuch jest spowodowany przez nieudany eksperyment Ludzi Nieba. Tsahik więc postanowiła, że trzeba za wszelką cenę usunąć z Pandory Ludzi Nieba.
Wróciwszy do domu, przekazała te informacje klanowi. Omaticaya natychmiast...

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr. 47 Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 202
  • Rejestracja 2010-08-08
  • Płeć:

Napisano 25 sierpień 2010 - 12:23

...natychmiast pośpieszył do najbliższego domu Chodzących We Śnie, przyjaznych dla nich, i opowiedział im wszystko. Ludzie Nieba popatrzyli po sobie, potem jeden z nich zerwał się z krzesła i powiedział, żeby Olo`eytkan natychmiast zaprowadził ich do krateru. Gdy się tam znaleźli, jeden z Ludzi Nieba wyciągnął jakieś dziwne pudełko, które skierował w stronę krateru. Pudełko głośno zatrzeszczało. Wtedy ten, który trzymał to pudełko powiedział do drugiego z Ludzi Nieba coś niezrozumiałego dla wodza. Wódz plemienia nie zapamiętał tego dobrze, ale Chodzący We Śnie mówili coś o "ponad 3000 radów". Ludzie Nieba kazali wodzowi i jego wojownikom jak najszybciej oddalić się od tego krateru, później sami uciekli w popłochu. Olo`Eytkan po raz kolejny zwrócił się do Ludzi Nieba, pytając, czy przypadkiem nie ukryły się tam jakieś demony. Jeden z nich, nazywany przez Ludzi Nieba "radiologem", powiedział Wodzowi, że...
Mr.47 is watching you...

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   Janinka11 Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 59
  • Rejestracja 2010-08-15
  • Płeć:

Napisano 28 sierpień 2010 - 19:53

... , że jest małe prawdopodobieństwo, że żyją tam jakieś demony, ale że jest to prawdopodobnie wina eksperymentatorów z nieba i możliwe, że ów wybuch jest jednocześnie oznaką nieudolności Ludzi Nieba i ponagleniem do walki z ludźmi. Tego wieczoru Olo'eyktan wybrał się do Drzew Głosów, licząc na wsparcie przodków. Dowiedział się, że jeśli Na'vi pokonają Ludzi z Nieba, krater przestanie wybuchać, a Ludzie Nieba już nigdy nie naruszą ich spokoju. Tak więc Olo'eyktan, wróciwszy do Drzewa-Domu powiadomił klan Omaticaya o zagrożeniu i jego rozwiązaniu. Do walki powołał wszystkich, oprócz dzieci i starszych osób, jako że zwycięstwo nad Ludzmi Nieba jest wspólnym dobrem Na'vi. Tak więc Omaticaya postanowili uderzyć Ludzi Nieba prosto w serce. Jednak w ostatniej chwili wódz klanu uświadomił sobie, że do walki przydałoby się powołać inne klany, do czego potrzebny jest Toruk Makto. Tak więc... 8)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr. 47 Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 202
  • Rejestracja 2010-08-08
  • Płeć:

Napisano 29 sierpień 2010 - 13:03

(oż ty :[ )

...tak więc zaczęło się wielkie oczekiwanie na wybrańca, tego, który zjednoczy klany i rozpocznie walkę w słusznej sprawie. Jednakże, okazało się, że na Pandorze znajdują się nie tylko Ludzie Nieba z RDA. Pewnego wieczoru, kiedy Olo`ektan był sam na wyższych partiach Drzewa Domowego, nagle przed nim, nie wiadomo skąd, pojawił się dziwny przybysz. Miał na sobie czarne, troszkę obcisłe ubranie, troszę podobne do takich, jakie noszą wojownicy Ludzi Nieba, a na głowie jakiś dziwny przyrząd, którego wódz nigdy wcześniej nie widział. Poza tym, na plecach i przy udzie miał broń długą i krótką podobną do broni Ludzi Nieba, tylko że obie były zakończone jakąś dziwną rurką. Olo`ektan, widząc go, w pierwszej chwili chciał sięgnąć po swój sztylet, ale obcy powstrzymał go gestem. Widać było, że nie przybył tu, żeby go zabić. Po dłuższej rozmowie człowiek w czerni powiedział mu, że na tej planecie jest jeszcze jedna frakcja oprócz RDA, mianowicie tzw. Cienie. Powiedział też, że jest w pewnym sensie liderem tej frakcji oraz, że chce mu pomóc w ataku na placówkę Ludzi Nieba. Wódz chciał zwołać radę, która by to uzgodniła, ale przybysz oznajmił, że istnienie Cieni musi pozostać w tajemnicy. Po dłuższym namyśle, Olo`ektan zgodził się, i zaprosił go na naradę sam na sam. Uzgodnili, że Cienie przeprowadzą najpierw cichy atak w nocy, żeby wyłączyć systemy bezpieczeństwa, a Olo`ektan wraz z jego wojownikami zaatakują w dzień, o świcie, żeby zupełnie zaskoczyć Ludzi Nieba. Wódz, podczas narady, powiedział mu, że nie mają szans bez Toruka Macto, który zjednoczyłby klany, lecz przybysz odpowiedział negatywnie. "Jeżeli nasza akcja dywersyjna się powiedzie, nie będzie już problemu z atakiem w dzień"- oznajmił. Cień wyznaczył też termin ataku- nim słońce wzejdzie 3 raz, Wódz zaatakuje bazę RDA. Po 2 dniach Olo`ektan zgromadził swoich najlepszych wojowników. Ci najpierw dziwili się, że wódz plemienia chce przeprowadzić atak bez wsparcia ze strony od tak dawna oczekiwanego Toruka Macto, i od innych klanów, ale zgodzili się zaatakować placówkę. W końcu, 3 dnia o świcie...

PS:Janika, nie pisz wątków tak trudnych do rozwinięcia, bo nieźle musiałem się nagłowić, żeby napisać cokolwiek :D
Mr.47 is watching you...

Dołączona grafika
Dołączona grafika
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   Toruk Macto Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 460
  • Rejestracja 2010-02-14
  • Płeć:

Napisano 04 wrzesień 2010 - 20:23

Słonce leniwie wyjrzało zza chmur. Lekki wiatr smagał twarze wojowników. Teraz nie ma odwrotu, trzeba zaatakować. Było ich 700, chyba wystarczająco. Olo'eyectan wyszedł z chamaka w biegu chwycił łuk, strzały i sztylet. Zawsze się spóźniał. Teraz nie było czasu na refleksje. Przywołał Ikrana i odleciał jego śladami poszła reszta klanu. Mieli załatwić to szybko jednak coś poszło nie po ich myśli...
Dołączona grafika
"When I was 5 years old, my mother always told me that happiness was the key to life. When I went to school, they asked me what I wanted to be when I grew up. I wrote down 'happy'. They told me I didn't understand the assignment, and I told them they didn't understand life." John Lennon
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Fan fiction
  • Następny temat →
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 19 maj 2012 09:30

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
foteliki samochodowe banery reklamowe pomoce dydaktyczne pręty gwintowane foteliki samochodowe ranking wycena stron foteliki samochodowe testy angry birds foteliki samochodowe wycena stron serwery cs 1.6
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox