Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > Avatar
  • > Uniwersum Avatara
  • > Pandora
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Pandora - zwykła planeta czy istota żywa?

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 04 czerwiec 2010 - 13:33

Cytat

bo teraz niewiele na niej piękna zostało, więc już niczym szczególnym się nie wyróżnia


Nie zgodzę się ze niewiele piękna zostało, piękna jest dużo tylko trzeba je dostrzec.

Ostatnio oglądałem program „ziemia bez ludzi” na TV4 ( może ktoś oglądał) i się dowiedziałem że przyroda zniszczy to co zbudowaliśmy w niecałe 100lat, był poruszony temat Czarnobyla i miasta obok niego, mówili że budynki tam ledwo stoją. A więc przyroda jest rzeczą potężną ,tylko ludzie nauczyli się ją kontrolować, ale bez ludzi nasza planeta znowu będzie zielona i „pachnąca”. A więc można powiedzieć że nasza planeta żyję (lub będzie żyła jak nie będzie ludzi)
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   Coliber Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 348
  • Rejestracja 2010-05-11
  • Płeć:

Napisano 04 czerwiec 2010 - 19:10

Zgadzam się z Xantis, natura nas otacza, nasza ziemia jest jeszcze zielona, jest masa terenów dzikich, pięknych bardziej lub mniej nawiedzanych przez człowieka. Wszystko jest jeszcze w harmonii, bardziej naruszonej ale ciągłej. Coraz częściej napotykamy na kęski i to jest znak, że równowaga powoli zaczyna się chwiać. To nie jest jeszcze koniec ale wszystko można zmienić a to zależy od ludzkiej mentalności, bo, jak wspomniano, nauczyliśmy się kontrolować przyrodę. I to właśnie budowanie opinii publicznej jest jednym z najważniejszych kroków w ocaleniu planety- James Cameron spisał się tworząc Avatara.


Każdy postrzega świat inaczej, dla jednych same drzewa przed domem są oznaką piękna natury, inni muszą wyjechać w podróż na koniec świata by poczuć się na łonie natury.


Podobają mi się wnioski jakie wysnuła Ney'ite na temat samej Eywa :] W filmie to było podkreślenie tego, że natura żyje. Wszystko jest jednością, nad która panuje jedna, inteligentna siła. Nie możemy poznać samej Eywa ale jej istnienie da się odczuć bo każde życie jest jej przykładem.
Zapewne zupełnie inaczej wyglądałby nasz świat gdyby ludzie utożsamiali się z życiem na naszej planecie tak jak Navi na filmie. Wszystko byłoby piękne, naturalne i współgrało ze sobą. Jednak naszą niechlubną, gatunkową cechą jest egoizm :(
Dołączona grafika
~Think- Fly!
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Skamol Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 28
  • Rejestracja 2010-07-03
  • Płeć:

Napisano 04 lipiec 2010 - 21:31

Ja uważam że Pandora "żyje" ale Eywa jest bardziej nazwą tego co sprawia interweniowanie roślin i zwierząt. Myślę że nie ma tam tak jakby "mózgu" odpowiedniego za wydawanie rozkazów ale to rośliny (i zwierzęta) przekazują sobie dane i robią to co robią. Chociaż to jest tylko teoria, nie wiem jak
[w filmie] jest naprawdę.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   DoktorNo Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 474
  • Rejestracja 2010-03-17
  • Płeć:

Napisano 06 lipiec 2010 - 16:04

Niedługo sami sobie storzymy taką Eyvę:

Cytat

Sama Pandora i jej biosfera przypominają wizję społeczeństwa informatycznego przyszłości. Wcześniej wspomniany futurolog Toffler porównał inteligentne środowisko informatyczne do wizji świata według animistycznych Indian. Środowisko Pandory jest inteligentne: Na'vi nie potrzebują pisma i innych mediów, gdyż wszystkie doświadczenia ich przodków są przechowywane w banku danych, którymi są Drzewa Dusz. Konflikty są wygaszone, nie ma nieudanych związków, wszystko jest w równowadze, społeczności Na'vich na całym globie mówią identycznym językiem. Cameron powiedział że scena modlitwy Jake'a może być świecko interpretowana jako wymiana informacji, po której to Eyva, będąca gigantycznym biologicznym komputerem, podjęła stosowne decyzje.


http://doktorno.vot....jemnica-sukcesu
--
http://doktorno.vot.pl
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Esprit Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 31
  • Rejestracja 2010-08-09
  • Płeć:

Napisano 09 sierpień 2010 - 08:48

Na filmie jest to raczej organizm na planecie. Jest to jakby jedna bakteria, która zakryła sobą całe ciało rozumiecie? Jednakże gdybyśmy znaleźli taką planetę no ty było by po prostu ciałem niebieskim :)
PS. WOW to chyba mój najkrótszy post?! xD
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   DoktorNo Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 474
  • Rejestracja 2010-03-17
  • Płeć:

Napisano 27 listopad 2010 - 15:40

A co powiecie na to?

Cytat

Poza 3D, helikopterami i wymiatającą końcową bitwą, to najfajniesza w całym filmie była biologia. Niestety, nie udało mi się w kinie zawiesić niewiary na haku ani nie polubiłem Na’vi (Avatar is no „Aliens” and Grace is no Ripley, ma’m), stąd ta notka. W skrócie: gdybym był Pandorianem, prawie na pewno nie byłbym ewolucjonistą. Pandora to raj dla tych, którzy wierzą w istnienie stwórcy, chociaż w tym wypadku stwórca chyba nie jest starszym panem, który nie chadza do fryzjera. Po drugie, ich stwórca wykorzystuje Na’vi tak, jak Na’vi wykorzystują swoje wierzchowce.
(...)
W takim razie nasuwa się też wyjaśnienie podobieństw między Ziemianami a Na’vi: Na’vi zostali stworzeni przez paninternets na wzór i podobieństwo Ziemian. Motywy Eivy mogły być bardzo proste: nie tylko pozbyć się Ziemian, ale pozbyć się ich tak, żeby możliwie dużo się od nich nauczyć, i to możliwie małym kosztem. Eiva nie szukała żadnego porozumienia czy kompromisu: porozumienie może być między równymi intelektami, ale relacje Eiva-ludzie bardziej przypominają relacje człowiek-mysza.


Całość tutaj: http://biokompost.wo...-mi-lzy-z-oczu/ Polecam!
--
http://doktorno.vot.pl
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 589
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 27 listopad 2010 - 20:13

Ja powiem, że nie jest to głupie. Cameron dobrze przemyślał całą biologię Pandory i zapewne wiedział co tworzy. Ale jednak to tylko film. Oczywiście nie byle jaki. Możemy rozmyślać i dociekać wielu ciekawostek na temat filmu, ale żeby próbować wywnioskować na podstawie analizy morfologicznej, biologicznej, genetycznej Na'vi, Eywy i całej Pandory jaki cel w życiu miały, analogicznie, każdy z tworów wyobraźni JC, a szczególnie Eywa wydaje mi się trochę bez celowe lub naprawdę trzeba się już nudzić. ^^
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   DoktorNo Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 474
  • Rejestracja 2010-03-17
  • Płeć:

Napisano 28 listopad 2010 - 01:26

Hipoteza Biokomposta była by sensowna, gdyby najpierw odkryto Pandorę, umieszczono na niej bazę itp. a POTEM ni stąd ni zowąd pojawili się Na'vi...

Ale chyba na pewno tak nie było w/g Camerona... :|
--
http://doktorno.vot.pl
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   BlackMetal Ikona

  • Pa'li Makto
  • PipPipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 589
  • Rejestracja 2010-04-12
  • Płeć:

Napisano 28 listopad 2010 - 20:15

No raczej nie. Ale jak tak trochę nad tym pomyślałem to mógłby to być niezły materiał na pozostałe części. Ludzie na Ziemi (nie tylko ci z RDA ale wszystkie liczące się szych na niej, bo informacja, że tylu ludzi zginęło z rąk "niebieskich małp" szybko obiegła świat i każdy liczący się chciał dociec dlaczego tak się stało) po gruntownym przemyśleniu całej sprawy wzdłuż, wszerz, wspak i na opak doszli do wniosku, że to właśnie przez Eywe ponieśli klęskę, i że to ona stwarza największe zagrożenie. Jakie i w jaki sposób to jeszcze nie wiem, ale ludzie po stwierdzeniu, iż ta zniewaga krwi wymaga, postanawiają się zemścić lecz okazuje się, że to nie takie proste. Jake (wyleczony z obłędu) i cała reszta oczywiście próbuje temu zapobiec. Na dodatek może się okazać, że ludzie swoje, Na'vi swoje a... Eywa swoje. Część Na'vi może stanąć po stronie swojej Wszech Matki (w tym np. Neytiri, a Eywa będzie chciała jeszcze więcej krwi niż ludzie; teraz pocisłem :P ), Jake jako obrońca będzie szukał porozumienia bez rozlewu krwi. Związek N&J przejdzie kryzys bo nie będą się zgadzali co do swoich zamierzeń. I będzie galimatias na całego ^^
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. Wtedy już nie wiadomo, co jest najważniejsze."
"Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi."
"Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku."
"Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny."
"Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć."
"Aby słyszeć, należy milczeć."
"Śmierć jest ceną, jaką płacimy za życie, za wszelkie życie."
"Tylko to, co jest śmiertelne niesie w sobie życie."

0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   Arasapa Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 262
  • Rejestracja 2011-01-29
  • Płeć:

Napisano 02 luty 2011 - 08:52

Nie wiem jak inni, możecie mnie uznać za dziwaczkę, ale ja wierzę w Pandorę, ja wierzę w Na'vi, przecież ludzie nie odkryli całego kosmosu! Nikt nie wie czy gdzieś daleko, nie istnieje jakaś rasa, która tak jak my rozmyśla: "Czy poza naszą Planetą jest życie?". Ja wierzę w Pandorę i możliwość jej odkrycia, może ludzie tak jak w Avatarze będą chcieli być z rasą pokojowo nastawieni. Może nawet ktoś się przeprowadzi tam, czy tu... Ja w Pandorę wierzę!
Dołączona grafika
Mój YT ;)
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Uniltaron Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 34
  • Rejestracja 2011-02-22
  • Płeć:

Napisano 22 luty 2011 - 14:22

hmm...Zgadzam się z moją poprzedniczką,wydaje mi się że na pewno istnieje jakieś życie w odległym kosmosie.Matka natura strasznie by pokarała ten wszechświat stwarzając tylko jedną rozumną (choć czasem wydaje mi się że niezbyt -_- ) cywilizację.Kto wie czy wszechświat w swej nieskończoności nie kryje jakiejś rasy z wyglądu lub przynajmniej z kultury podobnej do na'vi.Przecież i my kiedyś byliśmy w pewnym sensie do nich podobni.(Kiedyś żyliśmy w zgodzie i harmonii z naturą).
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   smoczeoko Ikona

  • Skxawng
  • Pip
  • Grupa Użytkownik
  • Postów 46
  • Rejestracja 2011-03-29
  • Płeć:

Napisano 19 maj 2011 - 15:15

Cytat

Kto wie czy wszechświat w swej nieskończoności nie kryje jakiejś rasy z wyglądu lub przynajmniej z kultury podobnej do na'vi.Przecież i my kiedyś byliśmy w pewnym sensie do nich podobni.(Kiedyś żyliśmy w zgodzie i harmonii z naturą).


Z tą podobną rasą to różnie. Z tą harmonią to różnie. Trzeba zauważyć, że Na'vi są stworzeni na podobieństwo ludzi. To po prostu nie możliwe, żeby istniała cywilizacija podobna do naszej (z wygladu). Ale pandora istnieje bo ją stworzyliśmy, te stworzenia żyją tak jak im to podyktujemy. Cała Ziemia też może być takimi gigantycznymi "simsami". Więc nie można udowodnić, że Pandora istnieje lub nie.
Dołączona grafika Staram się pisać poprawnie po polsku.
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Xantis Ikona

  • Ikran Makto
  • Ikona
  • Grupa Moderator
  • Postów 1309
  • Rejestracja 2010-03-28
  • Płeć:

Napisano 19 maj 2011 - 15:22

Cytat

Z tą podobną rasą to różnie. Z tą harmonią to różnie. Trzeba zauważyć, że Na'vi są stworzeni na podobieństwo ludzi. To po prostu nie możliwe, żeby istniała cywilizacija podobna do naszej (z wygladu).


owszem możliwe! wszechświat jest nieskończenie wielki a wiec istnieje nieskończenie wiele planet podobnych do ziemi z czego nieskończenie wiele tych planet zamieszkuje jakaś cywilizacja, skoro jest ich nieskończenie wiele to na pewno gdzieś istnieje planeta podobna do pandory zamieszkiwana przez rasę podobną do nas czy Na'vi. a jeśli przebadamy cały wszechświat ( co jest niemożliwe ) i okaże się że nie ma takiej planety to pozostają jeszcze inne wymiary ze swoimi wszechświatami i prawami fizyki

tak logicznie myśląc :D
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Tutee Ikona

  • Omatikaya
  • PipPipPip
  • Grupa Kameyu
  • Postów 287
  • Rejestracja 2011-01-20
  • Płeć:

Napisano 28 maj 2011 - 18:50

@Xantis, tak logicznie rozumując, to nie mamy wyłączności do Wszechświata.
Dlaczego, my - ludzie, mielibyśmy być sami i kto nam dał prawo do władania Kosmosem? Bóg czy jednak my sami?
Jesteśmy tacy malutcy wobec ogromu Stworzenia i śmiem twierdzić, że nie mamy prawa do władania najmniejszą cząsteczką Wszechświata.
Dołączona grafika
0
  • Do góry of the page up there ^
  • Odpowiedz Cytuj
  • Odpowiedz Odpowiedz

  • ← Poprzedni temat
  • Pandora
  • Następny temat →
  • (3 strony)
  • +
  • ←
  • 1
  • 2
  • 3
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 23 maj 2012 04:09

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
foteliki samochodowe banery reklamowe pomoce dydaktyczne pręty gwintowane foteliki samochodowe ranking wycena stron foteliki samochodowe testy angry birds foteliki samochodowe wycena stron serwery cs 1.6
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox