Norm Spellman
#1
Napisano 25 luty 2010 - 13:55

Fìkifkey alor yawne lu oeru
#3
Napisano 25 luty 2010 - 20:54
ps: być moze z tego powodu że to kolejna pozytywna postać, to dla wyrównania scen z jego udziałem bylo mniej;p:P
#5
Napisano 01 marzec 2010 - 17:24
Użytkownik Johnas dnia 01 marca 2010 - 17:05 napisał
Też jestem tego ciekaw, zwłaszcza, że jego avatar prawdopodobnie zginął. Z drugiej jednak strony, gdyby do tego nie doszło, to Quaritch zrobiłby z Norma miazgę.

Fìkifkey alor yawne lu oeru
#6
Napisano 01 marzec 2010 - 23:17
Mi osobiście może nie przypadł do gustu w tak znacznym stopniu jak pozostali, jednak mimo wszystko chciałbym zobaczyć go w kontynuacji.
#7
Napisano 02 marzec 2010 - 21:06
gdzieś na avatar fanfiction można poczytać że jego awek leżał w kabinie regeneracyjnej i będzie mógł go "używać" to może być dobry pomysł

Magia jest w opinii niektórych ucieleśnieniem Chaosu. Jest kluczem zdolnym otworzyć zakazane drzwi. Drzwi, za którymi czai się koszmar, zgroza i niewyobrażalna okropność, za którymi czyhają wrogie, destrukcyjne siły, moce czystego zła, mogące unicestwić nie tylko tego, kto drzwi te uchyli, ale i cały świat. A ponieważ nie brakuje takich, którzy przy owych drzwiach manipulują, kiedyś ktoś popełni błąd, a wówczas zagłada świata będzie przesądzona i nieuchronna. Magia jest zatem zemstą i orężem Chaosu. To, że po Koniunkcji Sfer ludzie nauczyli posługiwać się magią, jest przekleństwem i zgubą świata. Zgubą ludzkości. I tak jest. Ci, którzy uważają magię za Chaos, nie mylą się.
Yennefer z Vengerbergu do Ciri podczas nauki w Ellander.
#9
Napisano 12 marzec 2010 - 12:56
#10
Napisano 12 marzec 2010 - 16:11
Na szczęście film mnie nie zawiódł i Norm okazał się wspaniałą postacią. Lubię go za jego skromność, ale też zdolność do poświęcenia. Wcale się nie dziwię, że na początku nie lubił Jake'a. Norm musiał włożyć dużo wysiłku, aby dostać się do programu Avatar i mieć swojego avatara. Dzięki solidnej pracy i nauce osiągną swój cel. Aż tu nagle przychodzi jakiś marine, który za darmo dostaje avatara, a potem nawet zaprzyjaźnia się z Na'vi. Na pewno Norma trochę to sfrustrowało, że Jake przypadkiem osiągnął to, w co Norm musiał włożyć dużo pracy.
#11
Napisano 13 marzec 2010 - 15:02
Cytat
excuse me?;D hmm oglądając film nie zauważyłam zbytnio, aby coś ich łączyło...;p nie wiem, może nie zdążylam dostrzec żadnej iskierki między nimi, ale jesli jest tak napisane na wiki, albo gdzies...hm..w kazdym razie w filmie nie widac tego wyraźnie;p
#12
Napisano 13 marzec 2010 - 15:08
Użytkownik Iknimaya dnia 13 marca 2010 - 15:02 napisał
W scenariuszu wychwyciłem kwestię, jak Trudy powiedziała do Norma, że go kocha, tuż przed zestrzeleniem przez Quaritcha, może wersja reżyserska ukaże nieco więcej, na co liczę. IMO to dwa całkowicie odmienne charaktery, Norm to cicha woda, zaś Trudy to istne tsunami.

Fìkifkey alor yawne lu oeru
#13
Napisano 13 marzec 2010 - 15:36
Cytat
a, no chyba że...;p najwidoczniej uleglo to zmianie, albo po prostu uznali że to niepotrzebne, zeby to ukazywac;p i dla przeciętnego widza nie ma żadnej mięty między Trudy a Normem;p
Cytat
dokładnie;);p
#14
Napisano 14 marzec 2010 - 14:30
Napisałam właśnie, że po przeczytaniu scenariusza. Co do filmu - ja także nie widziałam pomiędzy nimi jakiejś chemii, a to przede wszystkim przez to, że tego wątku w ogóle w nim nie ma. Gdyby był - kto wie?
W końcu przeciwieństwa się przyciągają, a Norm w drugiej połowie filmu nie raz pokazywał, że także potrafi walczyć
Mam nadzieję, że te sceny znajdą się jednak w wersji rozszerzonej.
#15
Napisano 24 kwiecień 2010 - 08:57
Po drugie Norm i jego avatar(żywy) pojawiaja się jednocześnie w filmie.
I tak na koniec, ale to chyba taki 'pierwiastek ludzki', 'prawdziwy' avatar ma 4 palce u dłoni a 'ludzkie' pięć - jak juz stowrzyli całego avatara to chyba powninny też byc 4????
#16
Napisano 24 kwiecień 2010 - 09:13
Cytat
Po drugie Norm i jego avatar(żywy) pojawiaja się jednocześnie w filmie.
I tak na koniec, ale to chyba taki 'pierwiastek ludzki', 'prawdziwy' avatar ma 4 palce u dłoni a 'ludzkie' pięć - jak juz stowrzyli całego avatara to chyba powninny też byc 4????
po 1 Czytałeś tajny raport( książka) ??? chyba nie tam jest wszystko wyjaśnione z tymi palcami.
Po 2 po co piszesz dwa takie same posty pod sobą???
Po 3 to nie ten tema pisz tu
Sory za offtop nie wytrzymałem.

#17
Napisano 24 kwiecień 2010 - 13:44
Użytkownik dobre oko dnia 24 kwietnia 2010 - 09:57 napisał
W której scenie widzisz avatara Trudy? Jest więcej avatarów, niż wymienione przez ciebie avatary Jake'a, Norma i Grace - scena jak Jake i Norm wybiegają z laboratorium, widać inne avatary, grające w kosza oraz na torze przeszkód, później te same avatary są widoczne w końcowej scenie, jak ludzie nieba ewakuują się z Piekielnych Wrót, jest też wycięta scena ataku avatarów na Piekielne Wrota.
Użytkownik dobre oko dnia 24 kwietnia 2010 - 09:57 napisał
W której scenie?
Użytkownik dobre oko dnia 24 kwietnia 2010 - 09:57 napisał
Te pięć palców to efekt uboczny DNA, podobnie jak nos w avatarze Grace, oraz Tsahaylu ulokowane przy potylicy, zaś u Na'vi nieco poniżej środka głowy.

Fìkifkey alor yawne lu oeru
#18
Napisano 18 sierpień 2010 - 22:51
Początkowa zazdrość jest zrozumiała. Norm ćwiczył, uczył się, starał, poświęcił temu życie. A Jake? Udało mu się - tak, o. Bo przyleciał, stracił brat itd. Spellman w końcu rozumie wagę tego, że Sully dostał się do Klanu. od tej pory jest wzorowym pozytywnym bohaterem - jednym z moich ulubionych
(Przepraszam, jeśli się powtórzyłam - pisałam odpowiedź od razu, po przeczytaniu pierwszego postu).
#19
Napisano 20 sierpień 2010 - 10:44
#20
Napisano 21 sierpień 2010 - 17:22



Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox