Aqua - profil
Reputacja: 25
Znakomita
| Grupa: | Użytkownik |
| Liczba postów: | 461 (0,57 dziennie) |
| Najbardziej aktywny w: | Środowisko naturalne (83 postów) |
| Dołączył: | 2010-03-02 |
| Liczba wyświetleń profilu: | 7180 |
| Ostatnia aktywność: | |
| Aktualnie: | Nieaktywny |
Moje tematy
-
Ciekawe historyjki.
Napisano 11 wrz 2011
Nie wiem kaj to wrzucić czy do fanficu czy gdzie indziej. Chciałem podzielić się z użytkownikami forum autentyczną i według mnie ciekawą historią( jak coś to przenieście).
Dzień I
Dostałem od losu szanse, którą postanowiłem wykorzystać. Wywóz w dzicz, totalną dziewiczą krainę gdzie człowiek jest jedynie tymczasowym gościem. Po kilku zwariowanych godzinach, które zdawało się trwały kilka chwil. Godzinach spędzonych w pociągu na poznawaniu nowych ludzi, wreszcie dotarliśmy. Dzień był piękny, słoneczny i bezwietrzny.Nasze obozowisko znajdowało się na niewidocznej dla zwykłego człowieka granicy. Granicę między „jakąś” cywilizacją, a nieposkromioną naturą dało się jedynie odczuć. Jako, że nasze obozowisko nie dotarło przed nami zaczeliśmy zabawy integracyjne. Była kupa śmiechu i dobrej zabawy jak z papieru śniadaniowego i gumy do żucia zrobiliśmy coś co miało przypominać zaskrońca. Wreszcie przygotowanie noclegu i obowiązkowo-ognisko.
Po ognisku wreszcie pierwsze poważniejsze zadanie:
Jest noc, skraj lasu i rzeki zero lamp latarni i czegokolwiek jedynie księżyc i spadające gwiazdy, i ten charakterystyczny rześki chłód od rzeki. Podobno gryzły komary- nie wiem jestem tak przyzwyczajony, że już ich nie odczuwam, a może to ze zmęczenia wszak tego dnia wstałem o 4 z rana. I jedyną myślą w mojej głowie było"jak najszybciej pójść do łóżka". Zadanie Mapka na niej punkty i szukaj tych punktów w terenie. Jedyną rzeczą wyniesioną z liceum która mi wtedy się przydała to było wyznaczenie gwiazdy polarnej 3x odległość między 2 gwiazdami wielkiej niedźwiedzicy haha. Przed wymarszem z obozu dostaliśmy wojskowy lipstick, czyli szminkę do zrobienia na twarzy kamuflarzu. Jak to ujął organizator questu „nie wiem po jakich polach będziecie chodzić więc zachowujcię się raczej cicho i nie dziwcie się jak ktoś na was psy spuści.”
Oczywiście wyjeżdzając z domu dla lepszej zabawy nie wziełem latarki
w skutek czego wpadłem w mokradła na szczęście tylko do kolan, a później w zarośniętą krzakami dziurę, tym razem nakryłem się cały i dobrze, że chodziliśmy w czteroosobowych grupach. Przydało się chodzenie po lesie-ciągle szedłem pierwszy ciągnąc za sobą grupę i na dodatek bez latarki na szczęście była pełnia. Czas znalezienia 8 punktów 48 minut Trasa ok. 6km i ok. godziny 1 w nocy
(do łóżka <marzy>) Jedna z grup przypadkiem trafiła na myśliwych polujących na dziki, które pustoszą kukurydzę. Myśliwi przywitali ich tekstem „Dobrze, że mieliście latarki, bo byśmy do was zaczeli strzelać!” hehe-pomyślałem. Na mecie dostaliśmy jeszcze parę mniejszych zadań. Jako grupa z najlepszym czasem mieliśmy możliwość wyboru między utworzeniem stosu na ognisko a budową szałasu lub skraplacza wody - ognisko wygrało. Do obozowiska zaszliśmy na godzinę 2 jeszcze tylko szybka kąpiel w zimnej rzece i spać…
-
Wiersze :D
Napisano 22 sie 2011
Czy znacie jakieś fajne wiersze ?
O przyrodzie albo jakieś miłosne byle nie długie.
Co jak co, ale większość ludzi którzy utrzymują bliski kontakt z przyrodą to artyści.
Nie przepisujcie z internetu bo nie będzie funu(no chyba że się nauczyliście tych wierszy).
Moje oczy są piwne!
Bo w moich oczach jest chmielu pęk
Które mi kiedyś dziad mój zostawił
Bym nigdy nie znał co znaczy słowo "lęk"
W dziewiczych lasach jest rozkosz.
W samotnym wybrzeżu zachwyt.
Towarzystwo, jeśli nikt nie przeszkadza.
W głębi morza,w ryku muzyki.
To nie jest tak, że nie kocham człowieka,
ale nature bardziej...
(ten wiersz wyryłem scyzorykiem o 3 nad ranem na wierzy widokowej gdzieś nad Biebrzą - po angielsku żeby obcokrajowcy poczytali tez
)
Czy spostrzegłeś lilię białą?
Nim twe ręce jej dotknęły.
Albo śniegu plamę małą?
Nim twe kroki nią przecięły
Wełny bobra czy dotknąłeś?
Ptaka puch w ręku zmiąłeś.
Czy wąchałeś róży pąk?
Zapach ziół z leśnych łąk?
Czy kosztowałeś z pszczół koszyka?
Cóż za biel jakaż miękkość.
Co za słodycz ci umyka.
Jedność bezjawnym źródłem jest wszech treści.
Objaw z niej płynie jak ze zdroju rzeka.
Ona, przyczyn przyczyna daleka.
Nigdy się w słowach ni czynach nie streści.
Naokół niebo ziemię przyobleka.
Empirejskimi dalami ją pieści.
Stwarzając z ziemskiej gliny jej niewieściej
Lennego pana wszech bytu - człowieka.
Emanujący z tych prarodzicieli
mąż człowieczeństwo z żoną swą dzieli.
A tak początek mając dwoiste.
Niebem i ziemią człowiek jest zaiste !
Umrze w pył jego ciało się obróci.
Sam duch że z nieba - do niebios powróci.
Zamieszkałem w lesie albowiem chciałem żyć świadomie.
Chciałem żyć pełnią życia, wyssać z niego całą kwintesencję.
Wykorzenić wszystko to co życiem nie jest.
Tak bym w chwili śmierci nie odkrył, że nie żyłem.
Na razie starczy
-
Hipnoza :D
Napisano 30 lip 2011
Żeby lepiej zrozumieć istotę zacznij od obejrzenia filmu:
http://www.youtube.c...h?v=FLsoWxlVANY
Zachęcam wszystkich do spróbowania, niesamowite doświadczenie, wpływające na naszą podświadomość.
Pozwalające stworzyć lepszego siebie, zastąpić czarny skrypt narzucony przez szkołę, telewizje itp. białym- wesołym , zaakceptować siebie i przez to wpływać radośnie na otoczenie.
Oczywiście najlepiej by było kupić oryginalne płytki, z tym że kosztują 300zł.
A że żyjemy w Polsce to: link
Tu próbka
Słuchać tylko w słuchawkach!
Nagrań nie można słuchać w trakcie prowadzenia samochodu itp. gdyż w transie się zasypia.
i nie opierać się i nie negować tylko wystarczy leżeć lub siedzieć słuchać.
PS: Ciekawe czy Navi się hipnotyzowali
Informacje podstawowe
| Ranga: | Omatikaya |
| Wiek: | Nieznany wiek |
| Urodziny: | Nieznana data urodzin |
| Płeć: |
|
| Lokalizacja: | Kraina wiecznych łowów |
Informacje kontaktowe
| E-mail: | Prywatne |
Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox
Komentarze
Kusati
16 cze 2011 - 18:56Norm
06 cze 2010 - 19:35