Uwaga! Twoja przeglądarka jest w bardzo starej wersji.
Zaktualizuj ją natychmiast.

Korzystasz z bardzo starej wersji Internet Explorera (6.0). Nie jest ona wspierana przez producenta i stanowi potencjalne zagrożenie. Jeśli jesteś w pracy i widzisz tę wiadomość, skontaktuj się ze swoim administratorem i poproś o aktualizację przeglądarki.

Aby dowiedzieć się, dlaczego powinieneś dokonać aktualizacji, kliknij w poniższy link:

Tak, chcę dowiedzieć się więcej
Logo
 
Włącz
Logowanie Rejestracja Pomoc
Zaawansowane
  • Forum
  • Użytkownicy
  • Komunikator plemienny
  • Avatar-Forum.pl - Największe w Polsce Forum Avatara
  • > profil
  • Nowa zawartość
  • Kanał RSS

Aqua - profil

Aqua- zdjęcie
  • Znajdź tematy Znajdź tematy
  • Znajdź posty Znajdź posty
  • Ikona Historia nazwy wyświetlanej
Reputacja: 25 Znakomita
Grupa: Użytkownik
Liczba postów: 461 (0,57 dziennie)
Najbardziej aktywny w: Środowisko naturalne (83 postów)
Dołączył: 2010-03-02
Liczba wyświetleń profilu: 7180
Ostatnia aktywność: Użytkownik nie jest zalogowany dziś, 15:44
Aktualnie: Nieaktywny
Ikona   Aqua "Nawet w najmniejszej kropli, nieważne jak małej, wielka wartość wody nie zmienia się ani trochę!"

  1. O mnie
  2. Tematy
  3. Posty

Moje tematy

  1. Ciekawe historyjki.

    Napisano 11 wrz 2011

    Nie wiem kaj to wrzucić czy do fanficu czy gdzie indziej. Chciałem podzielić się z użytkownikami forum autentyczną i według mnie ciekawą historią( jak coś to przenieście).

    Dzień I
    Dostałem od losu szanse, którą postanowiłem wykorzystać. Wywóz w dzicz, totalną dziewiczą krainę gdzie człowiek jest jedynie tymczasowym gościem. Po kilku zwariowanych godzinach, które zdawało się trwały kilka chwil. Godzinach spędzonych w pociągu na poznawaniu nowych ludzi, wreszcie dotarliśmy. Dzień był piękny, słoneczny i bezwietrzny.Nasze obozowisko znajdowało się na niewidocznej dla zwykłego człowieka granicy. Granicę między „jakąś” cywilizacją, a nieposkromioną naturą dało się jedynie odczuć. Jako, że nasze obozowisko nie dotarło przed nami zaczeliśmy zabawy integracyjne. Była kupa śmiechu i dobrej zabawy jak z papieru śniadaniowego i gumy do żucia zrobiliśmy coś co miało przypominać zaskrońca. Wreszcie przygotowanie noclegu i obowiązkowo-ognisko.
    Po ognisku wreszcie pierwsze poważniejsze zadanie:
    Jest noc, skraj lasu i rzeki zero lamp latarni i czegokolwiek jedynie księżyc i spadające gwiazdy, i ten charakterystyczny rześki chłód od rzeki. Podobno gryzły komary- nie wiem jestem tak przyzwyczajony, że już ich nie odczuwam, a może to ze zmęczenia wszak tego dnia wstałem o 4 z rana. I jedyną myślą w mojej głowie było"jak najszybciej pójść do łóżka". Zadanie Mapka na niej punkty i szukaj tych punktów w terenie. Jedyną rzeczą wyniesioną z liceum która mi wtedy się przydała to było wyznaczenie gwiazdy polarnej 3x odległość między 2 gwiazdami wielkiej niedźwiedzicy haha. Przed wymarszem z obozu dostaliśmy wojskowy lipstick, czyli szminkę do zrobienia na twarzy kamuflarzu. Jak to ujął organizator questu „nie wiem po jakich polach będziecie chodzić więc zachowujcię się raczej cicho i nie dziwcie się jak ktoś na was psy spuści.” :D
    Oczywiście wyjeżdzając z domu dla lepszej zabawy nie wziełem latarki :D w skutek czego wpadłem w mokradła na szczęście tylko do kolan, a później w zarośniętą krzakami dziurę, tym razem nakryłem się cały i dobrze, że chodziliśmy w czteroosobowych grupach. Przydało się chodzenie po lesie-ciągle szedłem pierwszy ciągnąc za sobą grupę i na dodatek bez latarki na szczęście była pełnia. Czas znalezienia 8 punktów 48 minut Trasa ok. 6km i ok. godziny 1 w nocy :)(do łóżka <marzy>) Jedna z grup przypadkiem trafiła na myśliwych polujących na dziki, które pustoszą kukurydzę. Myśliwi przywitali ich tekstem „Dobrze, że mieliście latarki, bo byśmy do was zaczeli strzelać!” hehe-pomyślałem. Na mecie dostaliśmy jeszcze parę mniejszych zadań. Jako grupa z najlepszym czasem mieliśmy możliwość wyboru między utworzeniem stosu na ognisko a budową szałasu lub skraplacza wody - ognisko wygrało. Do obozowiska zaszliśmy na godzinę 2 jeszcze tylko szybka kąpiel w zimnej rzece i spać…
  2. Wiersze :D

    Napisano 22 sie 2011

    Czy znacie jakieś fajne wiersze ? :D
    O przyrodzie albo jakieś miłosne byle nie długie.
    Co jak co, ale większość ludzi którzy utrzymują bliski kontakt z przyrodą to artyści.
    Nie przepisujcie z internetu bo nie będzie funu(no chyba że się nauczyliście tych wierszy).

    Moje oczy są piwne!
    Bo w moich oczach jest chmielu pęk
    Które mi kiedyś dziad mój zostawił
    Bym nigdy nie znał co znaczy słowo "lęk" :D

    W dziewiczych lasach jest rozkosz.
    W samotnym wybrzeżu zachwyt.
    Towarzystwo, jeśli nikt nie przeszkadza.
    W głębi morza,w ryku muzyki.
    To nie jest tak, że nie kocham człowieka,
    ale nature bardziej...
    (ten wiersz wyryłem scyzorykiem o 3 nad ranem na wierzy widokowej gdzieś nad Biebrzą - po angielsku żeby obcokrajowcy poczytali tez :D )

    Czy spostrzegłeś lilię białą?
    Nim twe ręce jej dotknęły.
    Albo śniegu plamę małą?
    Nim twe kroki nią przecięły
    Wełny bobra czy dotknąłeś?
    Ptaka puch w ręku zmiąłeś.
    Czy wąchałeś róży pąk?
    Zapach ziół z leśnych łąk?
    Czy kosztowałeś z pszczół koszyka?
    Cóż za biel jakaż miękkość.
    Co za słodycz ci umyka.

    Jedność bezjawnym źródłem jest wszech treści.
    Objaw z niej płynie jak ze zdroju rzeka.
    Ona, przyczyn przyczyna daleka.
    Nigdy się w słowach ni czynach nie streści.
    Naokół niebo ziemię przyobleka.
    Empirejskimi dalami ją pieści.
    Stwarzając z ziemskiej gliny jej niewieściej
    Lennego pana wszech bytu - człowieka.
    Emanujący z tych prarodzicieli
    mąż człowieczeństwo z żoną swą dzieli.
    A tak początek mając dwoiste.
    Niebem i ziemią człowiek jest zaiste !
    Umrze w pył jego ciało się obróci.
    Sam duch że z nieba - do niebios powróci.

    Zamieszkałem w lesie albowiem chciałem żyć świadomie.
    Chciałem żyć pełnią życia, wyssać z niego całą kwintesencję.
    Wykorzenić wszystko to co życiem nie jest.
    Tak bym w chwili śmierci nie odkrył, że nie żyłem.

    Na razie starczy ;)
  3. Hipnoza :D

    Napisano 30 lip 2011

    Żeby lepiej zrozumieć istotę zacznij od obejrzenia filmu:
    http://www.youtube.c...h?v=FLsoWxlVANY

    Zachęcam wszystkich do spróbowania, niesamowite doświadczenie, wpływające na naszą podświadomość.
    Pozwalające stworzyć lepszego siebie, zastąpić czarny skrypt narzucony przez szkołę, telewizje itp. białym- wesołym , zaakceptować siebie i przez to wpływać radośnie na otoczenie.
    Oczywiście najlepiej by było kupić oryginalne płytki, z tym że kosztują 300zł.
    A że żyjemy w Polsce to: link

    Tu próbka

    Słuchać tylko w słuchawkach!
    Nagrań nie można słuchać w trakcie prowadzenia samochodu itp. gdyż w transie się zasypia.
    i nie opierać się i nie negować tylko wystarczy leżeć lub siedzieć słuchać.

    PS: Ciekawe czy Navi się hipnotyzowali :D

Informacje podstawowe

Ranga: Omatikaya
Wiek: Nieznany wiek
Urodziny: Nieznana data urodzin
Płeć:
Lokalizacja: Kraina wiecznych łowów

Informacje kontaktowe

E-mail: Prywatne

Znajomi

  • Zdjęcie
    Notos  Ikona
  • Zdjęcie
    Arasapa  Ikona
  • Zdjęcie
    Ateyo  Ikona
  • Zdjęcie
    Tutee  Ikona

Komentarze

Strona 1 z 1
  1. Zdjęcie

    Kusati Ikona

    16 cze 2011 - 18:56
    No i co? Toruk Macto też nie ma.
  2. Zdjęcie

    Norm Ikona

    06 cze 2010 - 19:35
    tipani a nie ma obrazka
Strona 1 z 1

Skórka i język

Statystyki realizacji

  • Aktualny czas: 23 maj 2012 20:51

  • Początek strony
  • Strona główna
  • Usuń ciasteczka
  • Oznacz forum jako przeczytane
foteliki samochodowe banery reklamowe pomoce dydaktyczne pręty gwintowane foteliki samochodowe ranking wycena stron foteliki samochodowe testy angry birds foteliki samochodowe wycena stron serwery cs 1.6
Avatar-Forum jest własnością    Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox