Bezimienny963 - profil
Reputacja: 1
Neutralna
| Grupa: | Użytkownik |
| Liczba postów: | 275 (0,38 dziennie) |
| Najbardziej aktywny w: | Forumowe zabawy (56 postów) |
| Dołączył: | 2010-05-31 |
| Liczba wyświetleń profilu: | 4755 |
| Ostatnia aktywność: | |
| Aktualnie: | Nieaktywny |
Moje posty
-
W temacie:Co sądzicie o piractwie?
Napisano 21 maj 2012
Użytkownik Aqua dnia 19 maj 2012 - 14:50 napisałTo prawda, że ściągając nielegalne utwory nie dajemy zarobić artystom. Ale prawdą jest też to że ściągając nielegalne utwory dajemy zarobić ludziom którzy tworzą serwisy typu rapidshare itp. W jednym i w drugim przypadku ktoś zarabia. W jednym przypadku my tracimy , a w drugim nie.
Poza tym jak myślicie ile faktycznie procent od sprzedanej płyty otrzymuje artysta?Słyszałem, że nie więcej niż 5%. Reszta to marketing...
Jak to ? przecież w przypadku gdy kupujemy coś w sklepie to zarabiają ludzie którzy to stworzyli,a gdy ściągamy z internetu zarabiają tylko ci - którzy jak napisałeś stworzyli ten serwis- a którzy nawet tego nie sprzedają- taki rapidshare nie zarabia bezpośrednio na tym że ty ściągasz z niego album np. Madonny oni zarabiają np. na reklamach albo na płatnych opcjach w takich serwisach (lepsza szybkość pobierania itp.)
A myślisz że takie serwisy to dostaje 100% tego co sprzedają? a utrzymanie serwerów marketing itp. to niby co?
Użytkownik Coliber dnia 20 maj 2012 - 00:25 napisałByła niedawno afera dotycząca tzw. "ACTA" ale wydaje mi się, że wtedy ludzie nie bardzo wiedzieli o co walczą. ACTA atakowało bezpośrednio w użytkownik stąd były obawy o cenzurowaniu nas i kontrolowaniu. My nie walczyliśmy o to by dalej kraść
Bo kto tak naprawdę odpowiada za nielegalną część internetu?
Megaupload został zamknięty bo nie tylko udostępniał miejsce do wymiany ale i zarabiał olbrzymie pieniądze na cudzych (skradzionych) produktach. Pomyślcie jak wygląda dzisiejsza muzyka gdy jej się nie kupuje tylko daje zarobić ludziom nielegalnie udostępniającym pliki. Wszystko poszło w komercję.
Rozumiem, że dla nas, Polaków, kupowanie utworów czy programów wiąże się z dużymi wydatkami, bo, jak wiadomo, nasza średnia krajowa jest marna a ceny zagraniczne i kupowanie takich rzeczy nie wygląda jak chodzenie po bułki do sklepu.
Tak,ACTA mogłaby służyć kontrolowani użytkowników internetu,ale i tak duża ilość ludzi słysząc ACTA widziała tylko że zabierze im się Megaupload, Facebooka itp. .
Co do muzyki,nie wiem jak to jest w innych gatunkach,ale gdy widzę że raperzy których słucham,nie wszyscy ale kilku się zdarzyło, wrzucają swoje całe płyty,do internetu za darmo,do pobrania czy do odsłuchu,i to nie w 10 lat po premierze tylko właśnie w dzień premiery a potem ludzie chcą kupować ich płyty, no to jak dla mnie,jeśli robi się coś czego nie warto kupować, choćby nawet zablokować wszystkie serwisy pokroju rapidashare to ludzie i tak tego nie kupią. Dla mnie,właśnie coś takiego pokazuje,o co chodzi w tworzeniu czegokolwiek. W tworzeniu nie nie chodzi o pieniądze a bardziej o to,by pokazać coś ludziom,a tego niestety nie ma u muzyków,którym najbardziej nie pasują serwisy takie jak megaupload.
A samo słowo "komercja" nie jest chyba właściwe bo z wikipedii jest to:
Cytat
działalność nastawiona jedynie na osiągnięcie zysku
Więc każdy artysta,jest komercyjny bo sprzedaje płyty, a to już jest osiąganie zysku.
Użytkownik Wolf dnia 20 maj 2012 - 11:56 napisałTo nie było drogie, a pozwalało mi się nacieszyć filmem. Niestety wypożyczalnie upadła. Więc co innego mi pozostało?
Hmm,poszukać innej wyporzyczalni?
Użytkownik Wolf dnia 20 maj 2012 - 11:56 napisałJakiś mądry człowiek powiedział kiedyś, że gdy kradniemy samochód to tego samochodu już nie ma i ktoś kto za niego zapłacił nie będzie mógł się nim cieszyć, ale gdy ściągamy plik z internetu to po prostu jest o jeden plik więcej. Czy to jest pełnoprawna kradzież?
Człowiek może i mądry,ale warto też zauważyć,że jest ogromna różnica między prawdziwym światem,a internetem, więc jest też różnica między tym co uznajemy za kradzież w tym świecie i w internecie więc jak dla mnie, jest to pełnoprawna kradzież.
Użytkownik Aqua dnia 20 maj 2012 - 12:52 napisałZapomniałem dopisać do legalnego kupowania czasu zmarnowanego na zarobienie pieniędzy. Gdzie przy grze takiej jak diablo III(cena na allegro ~200zł) trzeba pracować ok. 20 godz (10pln/h), czyli prawie 3 dni.
A czas jaki poświęcasz na zarobienie pieniędzy żeby siedzieć przy komputerze,kupować jedzenie itp. też tak sobie wyliczasz? A może kradniesz też prąd jedzenie itd. ? -
W temacie:Co sądzicie o piractwie?
Napisano 18 maj 2012
Sikorek gdybysmy nie chcieli sciagac to takie strony by nie powstawaly tak? Ale jednak one dalej powstaje czyli to znaczy ze dalej sciagamy wiec to tylko i wylacznie nasza wina.
Co do braku odpowiedzialnosci i tego ze wg. ciebie sa to nielegalne zrodla,
po 1 brak odpowiedzialnosci tutaj mam tylko jedno do powiedzenia, sprawa Megaupload
po 2 nielegalnosc,z tego co wiem to wiekszosc takich stron opiera sie na wymianie plikow pomiedzy urzytkownikami,wiec jest to tylko ich wina co tam xamieszczaja, tworcy tych stron teoretycznie nie robia nic zlego,wrecz przeciwnie sproboj pobrac gre film czy cokolwiek innego dzien po premierze, takie linki sa niemalze od razu zglaszane i wtedy po jakims czasie sa blokowane, to urzytkownicy wrzucaja tam pliki a nie zalozyciele tych stron. -
W temacie:Co sądzicie o piractwie?
Napisano 18 maj 2012
To prawda,i ten sposob budzi dosc duze kontrowersje,ale zalozmy ze pojdziesz do sklepu, powiedzmy z gra “x“ i doplacisz,bo zazwyczaj trzeba doplacic okolo 10-20 zl, mowie tu o grach na xboksa i dostaniesz w zamian gre “y“ to sklep w ktorym sie tak zamienisz,bedzie kupowal za te pieniadze nowe gry, wiec tworcy cos tam jednak zarobia,nie tyle ile by zarobili gdyby wszyscy kupowali ich gry,ale zawsze cos,bo nie ma co sie oszukiwac,nawet jesli zablokuje sie mozliwosc sciagania gier itp. ,to ludzie i tak nie zaczna ich kupowac, zreszta idac troche dalej,to jest troche wina samych tworcow,ze ludzie nie chca trzymac ich gier przez kilka lat na polce, bo kupisz gre za 200+ zl , a potem przechodzisz ja w 1-2 posiedzenia przy niej, i nie ma co juz w niej robic (np. alan wake,CoD MW2), albo dodaja do niej tyle co nic (wiekszosc gier sportowych)to nie ma dziwne ze wolisz ja odsprzedac i kupic kolejna, ale jezeli gra,bedzie kosztowac tyle kasy,ale bedzie tak dopracowana,grywalna itd. itp. to po prostu,zaplacisz za nia i zawsze bedziesz chcial ja miec gdzies blisko,bo bedzie tego warta. -
W temacie:Co sądzicie o piractwie?
Napisano 18 maj 2012
Ten temat wyglada z poczatku jakbyscie wszyscy chcieli usprawiedliwic swoje piractwo,i to jeszcze takimi argumentami jak
1.“nie mam kasy na gre/film/piosenke to sobie pobiore bo wszyscy to robia“
No dobra,ale jak nie masz kasy na ciuchy czy inny produkt z sklepu to nie wchodzisz i nie zabierasz go z wystawy tak? wiec to usprawiedliwienie jest moim zdaniem chore, bo nie kradniecie w sklepach,tylko w internecie bo w nim jest was po prostu ciezej namierzyc gdy cos ukradniecie niz w prawdziwym swiecie.
2. “szkoda mi kasy na caly album/film/ czy cokolwiek“
po 1 itunes itp. jedna piosenka kosztuje z tego co pamietam 1$ czyli okolo 3,50 caly album okolo 30-40 zl na plycie mamy okolo 10 - 15 piosenek wiec nie wychodzo to duzo drozej, po 2 istnieja takie miejsca jak wyporzyczalnie filmow wiec nikt wam nie kaze ich kupowac.a samo wyporzyczenie tez majatku nie kosztuje grami tez mozna sie wymieniac ewentualnie kupic czasopismo do ktorego sa dodawane
3. Aqua,ty tak na serio czy to tylko taka marna prowokacja,naprawde piractwo jest dla ciebie ekologiczne?
4. Jezeli masz komputer/tv/jakis zestaw glosnikow i bylo cie na niego stac no to kurde, na gry filmy i muzyke tez muso cie byc stac
Ja wiem ze mi fajnie sie tak mowi,sam nie jestem swiety, bo teoretycznie sciagniecie nawet zwyklego obrazka mozna nazwac kradzieza,ale ludzie chwalicie sie ze sciagacie z internetu “ile sie da i co sie da“ i dla was to jest odwaga powiedziec ze jest sie piratem? zreszta “pirat“ brzmi o wiele lepiej niz “zlodziej“ prawda? ja sam przyznaje sie ze jestem piratem,ale nie robie tego bedac z siebie dumnym, mi jest glupio,ze to robie.
ps.przepraszam za wszystkie bledy ktore moze popelnilem w tym poscie,ale pisze z telefonu,a ze jestem leniem to nie chce mi sie ich szukac -
W temacie:Wiedźmin
Napisano 4 maj 2012
A ja sie z toba Kuno nie zgodzę,jeśli ktoś gra na cheatach na singleplayerze to indywidualna sprawa,co innego gdy cheatujesz grajac po sieci,ale to co robisz na singlu to twoja sprawa i możesz sobie nawet przechodzić każdą grę cheatując i w sumie to dlaczego ma się określać kogośjako "podgracza" jak to napisaleś,tylko dlatego że nie potrafi przejść pewnego etapu/levelu/całej gry nie wszyscy muszą być "pro gamerami" a że chcą poznać całą grę,bez męczania się godzinami z jednym poziomem i wolą sobie wpisac kod,to tylko i wyłącznie jest ich sprawa.
Informacje podstawowe
| Ranga: | Tipani |
| Wiek: | 16 lat |
| Urodziny: | Lipiec 8, 1995 |
| Płeć: |
|
| Zainteresowania: | Avatar,gry komputerowe,Wiedźmin,polski rap |
Informacje kontaktowe
| E-mail: | Kliknij, aby wysłać e-mail |
Wszystkie prawa autorskie Avatar należą do 20th Century Fox
Komentarze
Bezimienny963 jeszcze nie posiada żadnych komentarzy. Bądź pierwszy!